reklama

JADŁOSPIS KARMIĄCYCH MAM !!!!!!!!

obżarłam się dziś truskawek ::) pyyyszne były! i jak na razie cisza :)
Sylwia, nie odchudzam się, wpierniczam jak wściekła słodkie (biszkopty, herbatniki, inne ciastka i lody waniliowe)
coli i pepsi się boję, a chce mi się jak wściekłej ;)
 
reklama
u mnie cola byla "zakazanym owocem" w ciazy bo chlop mnie pilnowal moze dlatego mnie tak ciaglnelo
teraz juz mi przeszlo

osinka oj nie mow mi nie mow-ja tez wcinam jak oszalala i slodkie musze codziennie i niestety dzis zauwazylam ze obwod oponki ie powiekszyl >:(
 
u mnie też waga w niełasce, kurzy się w najciemniejszym kącie łazienki ;), najważniejsze , że wchodzę w coraz więcej ciuchów a i le ważę to już niebardzo mnie obchodzi
 
Truskawkowej wysypki nie ma ;D Tylko nie wiem, czy po truskawkach też może dziecię boleć brzuszek, bo dzisiaj chyba coś Jasiowi dokucza, tylko nie wiem, czy to przypadek, czy faktycznie truskawki.
 
mogę jeść truskawki!!!! Agacie nic nie jest, nie ma wysypki, brzuszek jej nie bolał :):):) suuuuuuper
chyba się odważę na więcej eksperymentów

zjadłam też ciastka z wiórkami kokosowymi i nic :)
 
Ja jak jadłam truskawki po parę sztuk bylo dobrze - brak wysypki i bólu brzusia ale raz chyba przesadziłam zjadłam całą miskę i wczoraj był problem z kupką - brzydka zielona i bączki były okrutne w nocy. Tak się zastanawiałam czy to faktycznie truskawki ale nic innego co mogłoby spowodować bóle brzuszka nie jadłam.
 
reklama
osinka pisze:
obżarłam się dziś truskawek  ::) pyyyszne były! i jak na razie cisza :)
Sylwia, nie odchudzam się, wpierniczam jak wściekła słodkie (biszkopty, herbatniki, inne ciastka i lody waniliowe)
coli i pepsi się boję, a chce mi się jak wściekłej ;)

osinka to napij sie troche - powinna chcica ci przejsc..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry