reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
suszi trzymam kciuki, a jeśli chodzi o moją prace to ja dostałam propozycje przypadkiem i poprostu przyjęłam a jak po 2 dniach chciałam zrezygnować to szefowa mnie bardzo prosiła żebym została pomimo że nie mam zielonego pojęcia o handlu. Nie wiem czemu się na mnie uparła:)
 
no to jak tyle osób trzyma kciuki to chyba nie ma innej możliwości i muszą mnie przyjąć;-), dzięki dziewczyny:-):-)

a ja dziś w nocy się wytańczyłam za wszystkie czasy, wykorzystaliśmy przyjazd mojej mamy i wyrwaliśmy się z mężem pierwszy raz od niepamiętnych czasów gdzieś razem, było zdecydowanie miło, jak wracaliśmy już świtało...
 
suszi, ja też dołączam do grona trzymających kciuki :tak:

Byliśmy dziś na roczku Rafała chrześnicy. Fajnie było. to córka naszych przyjaciół i świetnie się czujemy w towarzystwie ich rodzinki, jakby była nasza.

I od wczoraj razem z Rafałem ćwiczymy 6 Weidera. Wiecie, jaki ja mam słaby brzuch? szok:szok:
 
Kinga słaby brzuch??? a gdzie Ty masz brzuch przepraszam??:-):-) nie zauważyłam....
a swoją drogą..moja koleżanka z rehabilitacji twierdzi że to są bardzo niedobre ćwiczenia, bardzo obciążają kręgosłup. i zawsze jak jestem w połowie szóstki to sobie to przypominam:-D:-D i przestaję bez wyrzutu:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry