A ja kręciłam się w pobliżu łóżeczka małej jak się budziła ale nie zwracałam na nią uwagi po prostu krzątałam się po pokoju i coś robiłam Jak natychmiast podchodziłam do łóżeczka i brałam ją na ręce lub zaczynałam coś mówić to był płacz. Do tej pory nie potrafię wytłumaczyć dlaczego tak było.
