powiem wam,ze ja mam turystyczne.
kupiłam właśnie ze względu na to ,że bałam się tego,że mała będzie się obijała o szczebelki.
jednak jak mała wyrosła z podwieszanej cześci tego łóżeczka,tej wyższej części to zmieniłam łozeczko na szczebelkowe.
Jak mialabym położyc małą na materacyku bez podwieszenia to bylaby za nisko moim zdaniem,bo prawie,że na podłodze i bałam się,że będzie jej za zimno.
Teraz czytam to co piszecie i się zastanawiam czy dobrze zrobiłam.
póki co mała sie nie obija,tylko wkłada czasem nóżkę między szczebelki i przez to sę budzi.
w kojcu było podobnie bo drapała paznokciami o materiał,ale przynajmniej miałam pewnosc ze sobie krzywdy nie zrobi.
ja mam taki kojec
i tak jak widzicie na podwieszeniu materacyk byl wyzej i bylo ok.mi bylo latwiej ja wyciagac,wkladac i bylam pewna ze jest w sam raz.
ale to podwieszenie jest tylko do 10kg ,a pozniej materacyk kladzie sie na samym dole,takze lezy tak jakby na tym szkielecie miedzy kółkami a nózkami.