lagajka
Fanka BB :)
Hahahaha u nas łóżeczko jest wrogiem nr 1 i sypiają w nim tylko zabawki Marisi. Królewna śpi po środku naszego łóżka i nie daj boże żeby mnie nie było jak się przebudzi, bo drze się jakby coś ją bolało. Kilka razy się na poważnie przestraszyłam i myślałam że K może ją przygniótł, ale to "bolał tylko brak mamusi" jak to z politowaniem określił mój luby
teraz je wszystko interesuje, co gorsza potrafią dostać się tam gdzie chcą. Młoda ani nie zje w spokoju, ani nie zaśnie jak coś ją zainteresuje bądź jest w nowym miejscu.