niunians
Fanka BB :)
ja małą od 3 dni układam tylko w łóżeczku i póki co tam śpi, ale łóżeczko przysunięte do łóżka żebym w nocy mogła jej podać rękę smoka i łatwiej wyciągnąć do karmienia. Ale na wieczór musi usnąć sama na łóźku i później ją przenosze a przez dzień lulanie na rękach i odkładanie.
przedwczoraj od 3.30 marudzila, budzila sie co 15 min, sama niewiem, czy brzuszek czy zeby, troszke tez baczkow poszlo. masakra. rano bylam o 6.30 na nogach a iwczorem padlam razem z nia o 20. wstalam na chwile umyc butelki i uslyszalam po 10 min, jak juz poplakuje, wiec juz polozylam sie z nia, chyba o 21. i dobrze, bo kolejna noc z glowy. tym razem budzila sie co chwile na cyca (zwykle je o polnocy, jak sie klade, potem 3 i 6), a wczoraj co 15 min - pol godziny, juz tak bylam nieprzytomna,ze nawet niewiem, ile razy mnie zbudzila, tylko co jakis czas zmienialam strony,zeby raz pila z lewej, raz z prawej... i rano znowu tak marudzila,ze o 6.30 musialam wstac, bo ze spania nici.
i to dlatego że Julia obudziła, tak pewnie spała by dalej. Dziś poszła spać o 21. Ciekawe o której wstanie...