Goska82
M i K moje szczescia:-)
Kasiula jak Twoje nocki??ja dzis bylam u lekarza i pytalam o to nocne oduczanie jedzenia to lekarka powiedziala ze trzeba to drastycznie zrobic wieczorem dawac bardzo gesta kaszke lyzeczka aby sie najadl a w nocy dawac tylko wode przegotowana bo inaczej sie nie nauczy.poza tym mowila ze przez tydzien bedzie placz ale potem spokoj.i ze takie nocne jedzienie z butli zle wplywa na zeby ktore moga szybciej wypasc.mnie tym przestraszyla i ja dzis wprowadzam wode w nocy.
