reklama

Jaka chusta na początek?

Witajcie,
Jestem w piątym miesiącu ciąży i bardzo chciałabym po porodzie nosić maluszka w chuście.
Również znalazłam kilka chust w przyzwoitych cenach na allegro ale z tego co czytam lepiej kupić firmówkę.
Tyle tylko że 190zł za Nati to dla mnie za dużo.
Możecie polecić jakąś chustę tkaną skośnokrzyżowo (wyczytałam że taka najlepsza), która byłaby w przyzwoitej cenie?
Co do wiązania myślę że nie taki diabeł straszny :-)
Pozdrawiam
 
reklama
to nie są chusty tkane skośnokrzyżowo - producent ten stwierdził, że skośnokrzyzykowe i skośnokrzyżowe tkanie to to samo. Stąd cena. Jeżeli chcecie coś tańszego to nowe Rapalu albo LL. Albo coś używanego na allegro - nie ma co się bać używanych chust. Pasiaki Nati nie kosztują 300 zł.
 
witajcie. Ja w końcu zdecydowałam się na nową Nati. Chciałam kupic uzywaną, ale za każdym razem przegrywałam licytację:crazy:Poza tym, zauwazyłam,że nawet uzywane dochodza do ceny ok. 160zł:szok:
To moja pierwsza chusta i żałuję,że nie kupiłam jej przy pierwszym dziecku:confused2:Na razie testujemy jedno wiązanie-kieszonkę. Zauważyłam,że mały nie lubi byc w poziomie w chuście, pion jest dużo lepszy. Albo może to ja nie umiem poprawnie dziecka włożyć:eek:
 
te chusty, które widziałam nie są z tkaniny skośnokrzyżowej. Skośnokrzyżowa chusta jest utkana w sposób, w jaki tkane są TYLKO chusty - rózni się od zwykłego splotu diagonalnego, w jaki utkane są te chusty firmy womar, jakie ja widziałam.

Edit - drogi użytkowniku Enso.kati - niestety nabrałam przekonania, że jesteś przedstawicielem firmy Womar - wszystkie twoje posty na BB odnoszą się tylko i wyłącznie do produktów tej firmy, zatem proszę o nie propagowanie jej na tym forum.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie chustomamy!
Bardzo proszę o pomoc. Niedawno(4 tyg.temu) urodziłam drugiego synka którego chciałabym zachustować:) w związku z tym chcemy nabyć chustę tylko niewiem jaki rozmiar tzn. jakiej długości.Mam 174cm.wzrostu i normalnych kształtów czyli nie gruba nie chuda- ważę ok.65 kg(piszę około bo to moja wga z przed ciąży a po porodzie jeszcze się nie ważyłam poniewaz nie posiadam wagi w domu) chciałabym jednak aby chusta pasowała też mężowi który natomiast jest ciut wyższy ode mnie ale raczej szczupły.Wiem że są chusty krótsze i dłuższe, mnie interesuje chusta tkana czyli raczej w rozmiarze 4.6 lub 5.2m i tu właśnie mój problem bo niewiem którą z tych dwóch, nie chcę żeby była ani za krótka ani za długa, natomiast na stronie producenta Lenny Lamb(tam upatrzyłam sobie chustę) według obliczeń wzrostu i wgi u mnie wychodzi że dla mnie pasuje chusta rozm.L czyli 5.2m a u innych producentów że długość 5.2m jest dla osób które na codzień noszą rozm ok. 46 a ja noszę 38 no najwięcej 40 jeszcze po porodzie.
Mam nadzieję że nie zamotałam nic i że pomożecie.Pozdrawiam serdecznie
 
Kludi :-) ja jestem nizsza od Ciebie ale w tej samej kategorii wagowej :-)
mam dwie chusty - obie 5,2m - obie sa ciut za długie ale ja sie motam tylko w dwa wiazania - nie wiem jak by to wygladało w praktyce gdybym zawiazała np. plecaczek (przymierzam sie do tego wiazania ale odwagi mi brak ;-))
nadmiar materiału jaki zostaje mi po zawiazaniu 2X albo kieszonki oplatam wokol talii i znow wiaze ;-) no i jak chusta dłuższa to zawsze mozesz ja uciac tak zeby byla idealna ;-)

enso kati - ja nie sprawdzalam Twoich postów - nie wiem czy faktycznie piszesz tylko o chustach firmy Womar ale mam uczulenie na osoby, ktore wchodza na forum i piszą tylko pochwalne posty na produkty jednej firmy... ja sie na forum zarejestrowalam i pisze w wielu watkach i dziwi mnie ze istnieja takie "monotematyczne" kobiety bo ja to prawdziwa forumowa plotkara jestem :-P
 
Witam wszystkie chustomamy!
Bardzo proszę o pomoc. Niedawno(4 tyg.temu) urodziłam drugiego synka którego chciałabym zachustować:) w związku z tym chcemy nabyć chustę tylko niewiem jaki rozmiar tzn. jakiej długości.Mam 174cm.wzrostu i normalnych kształtów czyli nie gruba nie chuda- ważę ok.65 kg(piszę około bo to moja wga z przed ciąży a po porodzie jeszcze się nie ważyłam poniewaz nie posiadam wagi w domu) chciałabym jednak aby chusta pasowała też mężowi który natomiast jest ciut wyższy ode mnie ale raczej szczupły.Wiem że są chusty krótsze i dłuższe, mnie interesuje chusta tkana czyli raczej w rozmiarze 4.6 lub 5.2m i tu właśnie mój problem bo niewiem którą z tych dwóch, nie chcę żeby była ani za krótka ani za długa, natomiast na stronie producenta Lenny Lamb(tam upatrzyłam sobie chustę) według obliczeń wzrostu i wgi u mnie wychodzi że dla mnie pasuje chusta rozm.L czyli 5.2m a u innych producentów że długość 5.2m jest dla osób które na codzień noszą rozm ok. 46 a ja noszę 38 no najwięcej 40 jeszcze po porodzie.
Mam nadzieję że nie zamotałam nic i że pomożecie.Pozdrawiam serdecznie
Klaudi wydaje mi się, że spokojnie rozmiar 4,6 - 4,8 ci wystarczy. Ja mialam dużo większą wagę po porodzie niż 69 kilo i spokojnie z 4,8 wiązałam.

Co do użytkownika Enso Kati się nie wypowiem, bo wystarczy wrzucić nick w wyszukiwarkę forumową (o tak - https://www.babyboom.pl/forum/search.php?searchid=507055) i okaże się, że praktycznie wszystkie posty dotyczą tylko jednej firmy. Raz pochwalnie o nosidełkach, raz o chustach, a raz propagując konkurs tej firmy. Babyboom jest dość specyficznym forumłączącym mamy głównie w grupach rówieśniczych i problemowych, a nie w wątkach pochwalnych na temat danej firmy i produktu.

Zdecydowanie twierdzę, że splot diagonalny różni się od splotu skośnokrzyżowego -choć jest jego pochodną ( co prawda jest coś takiego jak splot krzyżowy diagonalny, ale to jeszcze coś innego niż ten splot, w jaki chusty tkane być powinny - i wiem o tym wystarczająco :) . Splot, który miały chusty firmy Womar - które widziałam ,nie są skośnokrzyżowe.. Jeżeli w ostatnim czasie ta firma wypuściła na rynek chusty o takim splocie to przepraszam, ale nic na ten temat nie wiem.
 
Ostatnia edycja:
Hej. Zamówiłam pasiaka Nati. Nowa chusta nie kosztuje jak ktoś wcześniej napisał 300 zł. Mi wyszło z przesyłką niecałe 180 ;) Jutro powinna dotrzeć. Nie mogę się już doczekać :D
 
reklama
Nie bardzo wiem gdzie się przywitać...Wieć witam się tu.
Starszaka nosiłam w kieszonce. Nie narzekałam, było nam super, zaczełam go nosić jak miał 7 miesięcy. Teraz dla juniorka kupiłam tkana, najzwyklejszą bo jednak chusta za ok.200 zł finansowo nie dla nas. Mały juz po pierwszym omotaniu, mama zadowolona, dziecie też. Kupiłm zwykłą bo wiem, że i wózek pójdzie w ruch ze względu na moje poważne problemy zdrowotne za długo nosić w chuście nie moge. Ale nosić się będziemy.Już się nie moge doczekac ciepełka i spacerków. Fifi w chuście. Lolo na rowerku. Pozdrawiam chustowe mamy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry