Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Anja to masz te same imiona, które mi się podobają, u nas padło na Pawła Jakuba (kolejność imion ustaliliśmy po porodzie) i tak zostało. Teraz rozważałam Patryka i Mateusza. A z dziewczynką mamy klops, bo juz kompletnie nie wiem. Lidia też mi się podoba, ale mężowi chyba nie bardzo. A wy do porodu nie znacie płci dziecka?
Nie, u nas podobno ma być córeczka, ale te typy męskie to zostały z wcześniejszych czasów. No i kurcze ie wiem jak wołać do mojego brzuszka, bo za dużo różnych typów. Jak sie dowiedziałam o płci i o wadzie, to zaczęłam nazywać malutką Madzia, zanim się dowiedzieliśmy o ciąży miała być Agusia, a teraz sami nie wiemy.
i że będą na niego mówić "gruby Maciek"- nie wiem dlaczego tak. Ale zrobiło mi się przykro, że nie chce uszanować naszego wyboru i wszystko krytykuje :-( Chciałaby żebyśmy dali synkowi na imię Tomasz, ale my na pewno już zdania nie zmienimy!A ja mam w brzuchu właśnie Martynkęu nas też nie mają wyjścia ;p A babcia pewnie myśli, ze jej ulegniemy tak jak kuzynka. Ona chciała Bartosza, a babcia Bartłomieja i tak im gadała, aż w końcu kuzynka uległa i jest Bartłomiej.. Ale mój mąż już jej dał do zrozumienia, że u nas tak nie będzie i że to nasza decyzja. Zresztą ja już od dawna mówię do brzuszka po imieniu i nie wyobrażam sobie teraz, że mogłabym mówic inaczej..
a Paulinka to też ładne imięnam też się podobało, ale już za dużo u nas jest Paulin w rodzinie. Dlatego jakby była dziewczynka to będzie Martynka
![]()