mikusia84r
Entuzjast(k)a
ale w sumie Avacanda zwróciła się do nas pierwsza z problemem, i od nas dostała wsparcie i zrozumienie, a ty zły mężu nie powinieneś czytać jej postów, bo to nie kulturalne

mi się wydaje, że gdyby nie potrzebowała wsparcia to by nie prosiła o nie tutaj. Widocznie nie jest z Tobą szczęśliwa,
Rozumiem, że przedstawiłeś swój punkt widzenia, ale może to chciałeś roztoczyć swój "efekt aureoli" nad nami
fakt faktem uderzyłeś ją a moim zdaniem facet, który świadomie uderzy kobietę jest DUPKIEM i jest pozbawiony wszelakich zasad etycznych. Przecież wiadomo, że kobiety są słabsze. znajdź sobie równego sobie


mi się wydaje, że gdyby nie potrzebowała wsparcia to by nie prosiła o nie tutaj. Widocznie nie jest z Tobą szczęśliwa,
Rozumiem, że przedstawiłeś swój punkt widzenia, ale może to chciałeś roztoczyć swój "efekt aureoli" nad nami
fakt faktem uderzyłeś ją a moim zdaniem facet, który świadomie uderzy kobietę jest DUPKIEM i jest pozbawiony wszelakich zasad etycznych. Przecież wiadomo, że kobiety są słabsze. znajdź sobie równego sobie


. Ja mam inne problemy z mężem, ale tendencje do wybielania się to on ma extra, no jakbyście go poznały chodzący anioł, dlatego też domniemywam, że mąz Avacandy ma podobne skłonności do wybraniania się i tworzenia nad sobą aureoli. A w to, że nie ma gdzie pójść to jej wierze, bo ja jakbym była katowana to też nie miałabym sie podziac, bo niestety moi rodzice by mnie nie przyjęli pod swój dach. Niestety musiałabym liczyć na siebie, a odejscie od męza bez pracy, mieszkania, wsparcia z małym dzieckiem to nielada wyczyn. Mnie by na pewno czekał dom samotnej matki