reklama

Kącik małego smakosza

Wczoraj zrobiłam małemu zakupy w sklepie ekologicznym, żeby go nie wysypało po marketowych i do tej pory mam ciarki na plecach jak pomyślę że za małą kapustkę, brokuła, 500g ryżu i 4 buraczki zapłaciłam ponad 40 zł... Masakra. Dziś od rana gotuję i będę robić serię słoiczków, bo przecież nie może non stop dyni z ryżem i kurczakiem jeść, a biorąc pod uwagę, że jest uczulony na marchewkę to już nie mam za bardzo opcji, żeby mu coś innego kupić, bo wszedzie ta marchew jest. Kurczaka mam na szczęście wiejskiego - teściowa załatwiła, no i ziemniaczki też od rolnika. Jezu niech już rosną te warzywa w ogrodzie, bo inaczej to zbankrutujemy. A tych marketowych warszawskich to się boję mu dać, bo on własnie najgorzej na chemię reaguje - na wodę i większość leków które dostawał.
No i u teściów jak byliśmy to mu ugotowałam buraczki z ryżem i bardzo mu smakowały - 4 razy jadł to i na razie nie było wysypki. Tylko potem buraczki 'swojskie' się skończyły. No ale teraz mu gotuje więc będziemy kontynuować.
 
reklama
Nice,chyba jeszcze jest risotto z brokułam i królikiem z Hippa.I szpinak z ziemniaczkami ,ale nie pamiętam,jakiej firmy,bo w jedym była śmietanka,a w drugim sok jabłkowy...
A ja za te jajka jakos nie mogę się zabrać....;/chciałabym zacząć od przepiórczych,ale nie pamiętałam w dużym Tesco jak byłam,a w tym małym koło mnie nie ma...sklepów ze zdrową żywnością też niet...:(((
 
szpinak z ziemniaczkami jest z Bobovity i tam jest sok jabłkowy. Kiedys dawałam małemu ale mu nie smakowało :/ Za to te gotowane obiadki bardzo chętnie je. Właśnie wciągnął buraczki z ryżem, kurczakiem i oliwą z oliwek i bardzo smakowało :-) Ale mi się miło zrobiło, że mój trud został doceniony :-) Jeszcze będę robić brokuły z kurczakiem i z ryżem oraz kapustkę z ziemniakiem i kurczakiem. Wszystko już pogotowane tylko jeszcze trzeba pomiksować, a mały się boi hałasu blendera więc zrobię jak mąż wróci i wyśle ich na spacer. Buraczki tylko zmiksowałam (musiałam małego na balkon wystawić) i wyszło tego 6 słoiczków.
 
Nice gratuluje kulinarnych sukcesów :)

My dziś debiutujemy z truskawkami, zobaczymy jaka będzie reakcja, nie są jakoś bardzo słodkie ale mam nadzieje że posmakują.
 
Ja juz nie miksuję- Amelka nawet z ryżem zaczęła sobie radzić,bo jeszcze do niedawna wywoływał ...kaszel!!!Widocznie takie "drobinki" jakoś drażniły jej przełyk.Ale już spoko luż,ryz w całości,tylko bardziej rozgotowany,niż dla mnie;inne warzywa w kawałkach,ugotowane na mięciutko i mięsko posiekane.I wsuwa:).A znalazłam fajny patent na rozdrobnienie mięsa- kiedys zapomniałam rozmrozic ugotowana porcję,to starłam na drobnej tarce jak parmezan:))))- wyszło super:).No i gotowe było błyskawicznie,tylko dodać do warzyw.
 
Nam teściu skoro świt nazrywał czereśni i przywiózł zanim pojechaliśmy do lekarza :-) Wojtuś jadł czereśnie po raz pierwszy. Mam nadzieję, że nic mu nie będzie. Nie chciało mi się obierać każdej z osobna, więc tylko powyjmowałam pestki i zblendowałam. Do zagęszczenia dodałam banana. Wcinał aż mu się uszy trzęsły :tak:
Na jutrzejszy obiadek dostaliśmy działkowego szpinaczku, więc jutro zjemy ziemniaki ze szpinakiem i nie wiem czym jeszcze.
 
happpy to super że Amelka tak ładnie sobie radzi z większymi kęsami :-)
moja jak kiedyś miała w buzi za duży kawałek to go po prostu wypluwała, teraz jak trafi sie coś większego co nie da sie połknąć to gmera palcem w buzi żeby złapać to jedzonko. przy okazji oczywiście wybrudzi wszystko wokół :-)
 
mój nie może jeść niczego całkiem niezmiksowanego :-( do indyka z dynią dodałam żółtko rozdrobnione (no bo jak inaczej podawać żółtko??? ) i pluł i nie chciał jeść... udało mi się trochę wcisnąć, ale nie wszystko niestety :-(
 
reklama
Natuś ja myśle że nie masz sie co martwić. Pudzianek później zaczął jeść "normalne" jedzonko, ma jeszcze czas żeby przyzwyczaić sie do kolejnej konsystencji. Powolutku, spokojnie na wszystko przyjdzie czas :tak: może po prostu zblenderuj żółtko razem z obiadkiem albo je dobrze rozgnieć widelcem? Najważniejsze że w ogóle próbuje jeść coś nowego, oby zmienił sie w prawdziwego smakosza ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry