reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Dziewczyny,

odnosnie dluzszego spania w nocy przez dzieci, to pielegniarka mi poradzila, aby przy karmieniu nocnym podawac rozcienczone mm. Tym sposobem, brzuch sie 'napelni' i troche oszuka i dziecko bedzie glodne rano i bedzie wiecej jadlo w dzien. Im wiecej zje w ciagu dnia, tym dluzej pospi w nocy - to wiadomo. Natomiast nie wpadlam na to, zeby Pawlowi rozcienczac mleko. Wrecz przeciwnie dawalam zageszczone mm, zeby dluzej spal...SKutek odwrotny. Pielegniarka powiedziala, zeby sprobowac jak najszybciej oduczyc tak czestego jedzenia w nocy, bo potem sie przyzwyczai i mu tak zostanie...
Zatem zeszlej nocy podalam o 24tej jeszcze mocno zageszczone mleko, a potem przy kolejnych pobudkach 120ml wody z 2ma miarkami mleka. Pawel wypil 80ml, czyli tak naprawde tylko 40mm. A ze mial dzis tylko jedna pobudke o 5.20 rano, to nastepne karmienie bylo juz moim mlekiem o 8.30, 11.30 i 14.30 (zjadl 170lm od 14.30-16.00).Kolejne karmienia zrobie juz zageszczonym mm i w nocy znow rozwodnie. Podobno takie przestawianie troche trwa, ale bywa skuteczne...

Zdam relacje po tygodniu, czy sposob skuteczny.

P.S.
Niestety nie wiem, co poradzic mamom karmiacym tylko cycem...

Nie wiem czy to dobry pomysł z tym rozcieńczaniem mleka i czy to jest zdrowe dla dziecka,kobiety w Afryce również rozcieńczały mleko Nestle (pamiętacie ten artykuł w internecie) ale to jest tylko moje zdanie,każdy robi jak uważa;-)
 
cambria - No ja zaryzykuje. W koncu chyba pielegniarka wiedziala, co mowi. Widocznie stosowano juz podobna prakryke i przyniola efekty.
W kazdym razie tydzien na pewno nie zaszkodzi.
 
Największa bzdura z rozcieńczaniem mleka. Tak mi też poradziła farmaceutka w aptece. Mały ulewał, bo jadł za dużo. Nie można przepełniać brzuszka dziecka zwłaszcza rozcieńczonym mlekiem. Mleko ma być robione w takim stężeniu jak zaleca producent inaczej kłopoty brzuszkowe gotowe.
 
Cambria, madlein nikt przecież nie mówi, żeby przez cały dzień karmić rozcieńczonym mlekiem. Zapewne chodzi o to, żeby dzidziuś w nocy czuł smak mleczka. Z wypiciem zwykłej wody mógłby być problem a po co komu nocna histeria. Starsze dzieci nieraz piją w nocy wodę, herbatki, itp. i przez to nie tracą, bo jedzą w ciągu dnia. Maluszek zapewne też może, tylko trzeba go tego nauczyć.
 
Nie wiem czy to dobry pomysł z tym rozcieńczaniem mleka i czy to jest zdrowe dla dziecka,kobiety w Afryce również rozcieńczały mleko Nestle (pamiętacie ten artykuł w internecie) ale to jest tylko moje zdanie,każdy robi jak uważa;-)
Tylko, że kobiety w Afryce to rozcieńczały mleko do każdego posiłku a nie tylko raz czy dwa w nocy. Ja rozcieńczałam mojemu starszemu synowi właśnie w nocy, wprawdzie był nieco starszy, ale podziałało tzn. jeść już nie wołał ale żądał picia.
 
reklama
Mi to się wydaje że z tym rozcieńczaniem mleka to chodzi po prostu o oszukanie dziecka że niby coś zjadło żeby powoli się odzwyczaiło od nocnego jedzenia. No i dziecko myśli że niby zjadło,ale w rzeczywistości praktycznie nie i z czasem przez takie oszukiwanie żołądka dziecko przyzwyczai się do ługiej przerwy w jedzeniu i już nie będzie czuło głodu w środku nocy i wtedy nie trzeba będzie nic dawać i oszukiwać brzuszka. Tak mi się wydaje że to o to chodzi, a dodać trzeba mleka bo niektore dzieci nie dają się oszukać samą wodą, albo smoczkiem.

Lolisza - i Ty tak każdą porcję tego mleka zagęszczasz przecierami? Czy po prostu dajesz mu raz albo 2 razy dziennie przecier do mleka zeby wypil z butli zamiast dawać łyżeczką? Bo ja to daję jabłko normalnie łyżeczka. Ale mogłabym mu zagęszczać to mleko to by tak nie ulewał. Tylko czy tak można za każdym razem dodawać przecier do mleka? Czy to nie za dużo?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry