• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kaciki dla naszych dzidzioli...

reklama
To zalęzy..tak naprawde warto w domu mieć jedno i drugie...ja kupiłam krem alantan bo sprawdził się za pierwszym razem i nie uczula poza tym używają go w szpitalu...potem dobrze jest miec puder czy zasypkę..ja mam linomag w pudrze, też sprawdzony!
 
Ja zasypki nie używałam, więc nie mam pojęcia czy się sprawdza. Podobno jest niebezpieczeństwo, że puder może się dostać do cewki moczowej i spowodować stan zapalny.
 
A do porodu jest potrzebna legitymacja ubezpieczeniowa? czy jak ktoś nie ma ubezpieczenia to i tak rodząca ma za darmo szpital i potrzebną opiekę???
 
No nie do końca... każda kobieta w ciąży ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej, łacznie z tymi które nie mają ubezpieczenia. Teoretycznie w szpitalu nie maja prawa uzalezniać przyjęcia od okazania takiego dokumentu, powinnien wystarczyć jakikolwiek dokument potwierdzający fakt bycia w ciąży np. książeczka przebiegu ciąży. Oczywiście praktyka bywa inna...
Tym bardziej że legitymacje od tego roku nie sa wyrabiane więc nie mamy obowiazku ich posiadać. Teoretycznie mozemy okazać w szpitalu legitymacje, druk RMUA, książeczke przebiegu ciąży albo decyzję z gminy o uprawnieniach do świadczen zdrowotnych. Niestety kobiety które nie maja ubezpieczenia pewnie musza sie przygotować na tłumaczenie w szpitalu dlaczego okazują tylko kartę ciąży :/
 
u nas nie pozwalały w body czy pajacyki ubierać. Tylko same kaftaniki, a dziecko zawinięte jest w rożek. Tam jest tak ciepło, ze nie ma potrzeby pajacyków zakładać. A koszulki dlatego polecają, a nie body, zeby sie pępuszek wietrzył i goił. Nawet pampersy tak wywijają żeby był na wierzchu. Tak nas też na szkole rodzenia uczyli :confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry