• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kacperuś, 26 tc, 900g

Muszę to napisać bo jestem od wczoraj najszczęśliwszą mamą pod słońcem!!!!!!!!!!!!!!!


Kacper 20 listopada 2011 przeszedł 7 swoich pierwszych kroczków samodzielnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Po prostu puścił się babci i sobie poszedł. Boże jak ja na to czekałam
 
reklama
WOW!!!!! Gratulujemy Wam bardzo bardzo bardzo :) nawet się nie obejrzysz a Kacperek będzie śmigał, że ho ho :) ale się cieszymy, tym bardziej, że do wszystkiego doszedł sam :P Zuch chłopak!!!

Uściski i całusy dla Kacperka od Igi:*
 
Gratulacje dla Kacperka!
On nie tylko zmieścił się w normie, on się prawie zmieścił w normie wg wieku urodzeniowego! Dzielny chłopak, tym bardziej, że sam do tego doszedł. Oby tak dalej!
Wiesz co, tak sobie pomyślałam jak się teraz Wam zmieni perspektywa - już niedługo na spacerki za rączkę :-)
 
GRATULACJE KACPERKU!!!!

To teraz czekamy aż się brzdące wychorują i spotkanie musi dojść do skutku
;-) Asia, przemeblowanie będzie konieczne, ja jeszcze musiałam wykręcić uchwyty ze wszystkich szafek na dole :sorry:
 
Agatko, Sylwuniu, Justynko, Aga, Marzenko, Dorotko (uff udało się:-D) Bardzo Bardzo WAM dziękujemy i miło nam, że cieszycie się z nami.

Ale wiecie co, ja normalnie nie poznaję mojego synusia. Przecież to dopiero dwa dni jak postawił piersze kroczki a najwyrażneij mu się to bardzo spodobało, bo on tylko kombinuje jak by tu wstać, czego by sie tu przytrzymać i heja do przodu, najnormalniej w świecie się puszcza i sobie idzie. A ja już całkiem nic nie mogę zrobić bo muszę go asekurować.


HIHI taki mały a się puszcza:-) Ale mama napisała :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry