• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie i pielęgnacja Maluszków

tez mam taki materacyk,ale Miki spi jeszcze na kokosku,gryka wydaje mi sie jeszcze za twarda...
ja od jakis dwoch miesiecy karmie w nocy tylko na lezaco...na poczatku po porodzie zadna pozycja mu nie odpowiadala,a teraz to wszystko jedno,byle cycu byl w buzce:-)a kiedys polozylam Mikusia sobie na brzuchu i wyjelam cyca,a tu siup maly czym predzej to cyca i tez ta pozycja mu odpowiadala;-)
 
reklama
Jak was tak czytam z tymi Cycami to az wam zazdroszcze Ja chyba przy kolejnym dziecku bede bardziej uparta w tym cycu Tzn u mojej i tak wyszloby ze nie moze bo jest uczulona najprawdopodobniej ale jak jeszcze mi kiedy bedzie dane drugi raz urodzic to bede bardziej to dziecko meczyla z cycami :-)
Nie wiem ale mysle ze przy drugim juz sie mniej bede bala roznych rzeczy niz przy Oliwce Juz bede wiedziala ze nic temu dziecku nie bedzie jak np dluzej go przetrzymam bez jedzenia tak coby cyca chcial :-)
 
tez mam taki materacyk,ale Miki spi jeszcze na kokosku,gryka wydaje mi sie jeszcze za twarda...
ja od jakis dwoch miesiecy karmie w nocy tylko na lezaco...na poczatku po porodzie zadna pozycja mu nie odpowiadala,a teraz to wszystko jedno,byle cycu byl w buzce:-)a kiedys polozylam Mikusia sobie na brzuchu i wyjelam cyca,a tu siup maly czym predzej to cyca i tez ta pozycja mu odpowiadala;-)

moja Panna chyba zbyt wygodnicka :tak:
 
Oj ja też lubię karmić Szymcia... jak juz troszkę sie naje, to tez strzela uśmieszkami, gada do cyca, trzyma cyca albo stanik...czasem przestaje jeść i się patrzy na mnie, a jak ja wtdy popatrzę się na niego to wielki uśmiech :-)
Ja karmię na leżąco i siedząco... ale ostatnio coraz częściej na leżąco (mój Szkrab już trochę waży...).

Dziewczyny...ja zaraz zwariuje z jego kupkami... dzisiaj zrobił 4 w tym jedna zielonkawa... wszystkie taką pianką wychodzą z pupci....do tego rano 37.1 a teraz 37.6... jak ostatnio temperatura do 37.1 się nie martwiłam, tak 37.6 mnie martwi... każdy mówi, żeby dawac lakcid..wczoraj 1 lekarz kazał na 2 tyg odstawić wszystko co zawiera laktiozę...od wczorajszego wieczoru nie jem nic z laktozą, a stan podgorączkowy nadal jest i te kupki piankowe.... pozatym to Szymcio jest bardzo wesoły... Jejuuu..już nawet nie wiem do którego lekarza z nim iść... ogólne badanie moczu mu wczoraj zrobiłam i jest bardzo dobre...zastanawiam się czy posiew robić?? ale jak ogólne dobre., to posiew chyba też powinien być nie ??
 
I ja też bardzo lubię karmienie, też do mnie gada i cały czas patrzy mi w oczy, a jak się na chwilę gdzieś zapatrzę to zaczepi, jak popatrzę to się uśmiechnie i je sobie dalej, tylko co to będzie jak już ząbki wyjdą, pamiętam jak Karolina czasem ugryzła z pięknym uśmiechem na twarzyczce:-D
 
Aniaaa - pienista kupka? To mi wygląda na rozwolnienie.. Może przejściowa nietolerancja laktozy? Uczulenie na nabiał? Poczekaj jeszcze trochę, o ile temperatura się nie podwyższy,a potem skonsultuj się ponownie z lekarzem.
Mam nadzieję, że szybko uda Ci się ustalić przyczynę.
Co do koloru -moja Niunia swojego czasu też robiła zielone.. Ponoć to nic groźnego.. Ściskam kciuki, by wszystko wróciło do normy ;-)!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry