Ilunia, jak Tuśka skończyła półtora miesiąca zaczęłam podawać jej raz dziennie moje mleko w butelce i nie było problemów- zdążyła się już nauczyć ssać i butelka nie zaszkodziła

Położne też tak doradzają. Za to w grudniu wybyliśmy na dwa tygodnie do Polski, nie miałam jak i kiedy ściągać i butelka poszła w zapomnienie. Teraz za Chiny Ludowe nie mogę jej nauczyć z powrotem pić z butli ten raz czy dwa dziennie i z tym jest większy problem, bo do żłobka dostanie moje mleko. Mamy więc awantury dzikie co wieczór, ale będę próbować aż sobie przypomni. No chyba, że już za późno i niekapek będzie lepszy. Nie wiem. Podobno dzieci w wieku naszych jest ciężko nauczyć pić z butelki jeśli znają tylko pierś