dzis juz mu poszlo duzo lepiej
wiekszosc byla w buzi. pod koniec to juz sam sie domagal. a sok gruszkowy dalej dobrze wchodzi, jak chcialam mu zabrac butle bo juz sporo wypil to krzyk byl, wiec oddalam, a jak sie skonczylo to dalej byl placz 
z tym jedzeniem lyzeczka to chyba po prostu nie wiedzial ze trzeba buzie otwierac i jezyk inaczej ukladac niz do ssania
jutro dam marchewkowa z ryzem
z tym jedzeniem lyzeczka to chyba po prostu nie wiedzial ze trzeba buzie otwierac i jezyk inaczej ukladac niz do ssania