_avena_
mama Igi
Co do odbijania to w dzień podnoszę małą po każdym posiłku i czasem się odbije czasem nie, a w nocy podnoszę ją jak zje z jednej piersi, a jak je z drugiej to już nie, bo też się wybudzała. Tak myślę że z tej drugiej je już powoli i nie tak łapczywie jak z pierwszej to i nie połyka powietrza. I to samo jest jak się w nocy budzi, pocmoka trochę i przeważnie ja zasnę wcześniej niż ona.

z córką tez tak było nigdy nie miałam ustalonych konkretnych godzin i jakoś zyjemy.W kóncu nam tez się cos należy od życia i jak jestem u znajomych to nie posiedze np pół godziny żeby na18 do domu lecieć bo o 19 trzeba dziecko wykąpać.

