• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie naturalne, diety mam

reklama
zapmarta super że sie udało:-)
U mnie też kryzys przeminął, po jednym dniu :) nie wiem jakim cudem, ale z laktatorem nie walczyłam. Wszystkie piszecie że piersi mają byc miękkie ale myślę że każda kobieta zna swoje ciało i jeśli pisze że brakuje jej mleka, to naprawdę brakuje.
Mojej Zosi apetyt wrócił, a jakże, ściąga ze mnie co godzinę, wczoraj myślałam że zwariuję, bo non stop chciała jeśc, co półgodziny, a pokarmu miałam nawet za dużo, więc wiem że nie była głodna.
 
U nas karmienie wyglada mniej wiecej tak 7, 10.30, 15, 18 , czasami 20 czasami nie no i potem w nocy to dosc czesto... jak sie budzi.

My najpierw walczylismy z masakrycznymi kolkami, teraz mamy problemy z zasypianiem, potem zeby i tak w kolko...eh..dola mam dzisiaj.


Dzieciom czesto zmienia sie rytm dnia ;-) moze nie bedzie tak zle z tymi nocami przy zabkowaniu...

Ja dopiero co pisalam ze Maciek je 5 posilkow dziennie a juz w sobote doił piers co 2 godziny :-D byli u nas goscie i caly czas chcial byc przy mnie, chyba sie przestraszyl troszke. W niedziele my bylismy u rodziny i zachowywal sie tak samo :-p jedzneie co 2 godziny, a dzis juz jest ok - wrocicl do starego rytmu :tak:

yawla no i moj tez je malo w ciagu dnia a w nocy normalnie śpi - nieraz mam wrazenie ze je za malo ale na sile go nie zmusze
 
mary 105 tez jem truskawki :tak:

maran-atha moze bolal ja brzuszek? albo ząbki ida :-p i nie chciala nic chwytac do buzi :shocked2:
Maciek ma tez tak, tylko ze zawsze przy tym strasznie sie denerwuje i placze wnieboglosy :sorry2:
 
ja truskawki jadlam jak nie wiedzialam ze moga uczulac :-p Macko dobrze je znosi wiec jem dalej - dzem truskawkowy i mrozone truskawki ale w malych ilosciach tak na wszelki wypadek
 
Mam pytanie - kiedy odciagacie pokarm? Chciałabym iść dzisiaj na basen i zaczęłam rano odciągac mleczko w ten sposób, że karmię z 1 piersi, a potem odciągam z drugiej. Wycisnęłam z niej tylko 60 ml przez 10 min pompowania. Trochę mało mi się wydaje, teraz Fionka je z tej piersi a chcę odciagnąć z drugiej. Tylko nie wiem czy w tej pierwszej coś w ogóle jest, Fiona ją ssie, ale tak bez przkonania, jakby tam nic nie było.
 
reklama
Nathalie kiedys dalam rade odciagac 100ml zaraz po karmieniu, ale te dobre czasy teraz odeszly w niepamiec... zeby sciagnac cos konkretnego musze czekac ze 2 godziny po karmieniu ale wtedy maly nie naje sie przy kolejnym karmieniu...

mysle ze dobrze robisz ze z jednej karmisz a z drugiej odciagasz :tak: no ale czasem niestety jest tak ze sie mniej odciagnie a czasem wiecej... jesli planujesz wyjscia to lepiej probuj odciagac wczeniej a mleczko spokojnie w lodowce moze postac 12h.... wiec najlepiej odciagnij kilka razy az w koncu uzbiera sie ze 150ml :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry