reklama

Karmienie

karolka - moja to samoz jedzonkiem, palaszuje jak 3 miesieczne dziecko,,,

...i krztusi sie takze przy jedzeniu dosc czesto - b. mnie to martwi to jej zakrztuszanie sie..

zelko - no nie jest spokojna.. dzis nie jest spokojna! aaaaa,,, dzis jest masakraaaaa.. :/
ale fakt czesto po jedzeniu kupa od razu jest
 
reklama
moja mała tez się krztusi , śmiac mi się chce, że tak łapczywie pije lakomczuch jeden :)
kupki tez lecą często i śmierdząco. dzis było ich chyba 5 ;) i też często w trakcie karmienia, pewnie żeby miejsce zrobić ;)

i mam pytanko do was: chcialabym zacząć wychodzić z domu, ale nie idzie mi odciąganie mleka. zastanawiam się, czy nie wprowadzic sztucznego na czas gdy mnie nie ma. czy to dobry pomysł? jeśli tak, to jakie byście polecały?
 
bra - bebilon ....
ale radze Ci sprobuj odciagac, ja tez sie tego balam, i tez tak sobie szlo z poczatku, ale za ktoryms tam razem jest coraz lepiej, tez nie moglam wyjsc z nia spokojnie bo przeciez to taki pijak jest maly, ze uuuuu, jak i Twoja, lapczywiec jeden!hehe
edit: wyjsc z nia czy sama ze soba oczywiscie...
dzis jak bylam u fryza to odciagnelam 2 porcje, 100 i 80 i wszytsko wychlala od razu!
 
bra - :-Dheheh
ale to nie za jednym razem!! 100 wczoraj w nocy sciaglam, a dzisiaj rano te 80... ale fakt, na poczatku nie przypuszczalabym, ze to sie kiedys stanie..
probuj!!!
powoli do celu..:)
 
bra spróbuj ogrzewać pierś np pieluszką przed odciąganiem, powinno się rozluźnić i może więcej ściagniesz, no i przede wszystkim Ty sie nie stresuj i da rade!! trzymam kciuki :)
maja może przez pogode, zmianę ciśnienia, za ciepło, zimno, albo poprotu marudny dzionek :) mój synek też mi dał dziś nieźle w d...e i też krztusi się przy jedzonku, a jak otwiera paszcze i macha głową i w sutka trafić nie może to już nie wyrabiam ze śmiechu, a mój łapczywiec się wkurza niemiłosiernie ;)
 
bra niestety wiem o czym mówisz...Ja też mało odciągałam jak musiałam przegotowywać i wtedy zaczęłam dokarmiać, bo małemu po prostu nie wystarczało,a ja poraniłam sobie nawet lewą pierś od tego laktatora:wściekła/y:Dlatego jeśli mam ci polecić mleczko to także polecam Bebilon :tak:
Aha mój mały też łapczywie je i się czesto krztusi:-p
 
bra bidulko chodż do mnie odstapie mleczka he he chociaż starm sie ne odciagac już bo moja mala pijaczynka radzi sobie z cisnieniem o ale sa czasami takie dni że z jednego cyca musze upuscić min 60 ml , ale ole nie odciagac i miec tyle żeby łapczywiec moj mały sie najadał z cyca bez pomocy laktatora że jest mleczka za duzo
 
reklama
heh dobra, ilonka, jak cos to sie zgłoszę ;)))
a na poważnie, to kupujemy dziś mleczko tak na wszelki wypadek i herbatkę koperkową. źle się czuję z ewentualnością dopajania sztucznym no ale co zrobić :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry