• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kiedy i jakie pierwsze objawy??

kacha to trzymam&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
anuszka badanie beta hcg z krwi, czyli tak prosto laboratoryjny test ciążowy, który mowi czy jestes w ciązy i mniej więcej w którym tygodniu.
No my się zbieramy do potem

to jest badanie krwi :D idziesz, pobieraja Ci krew i czekasz :D u nas kosztuje tyle co dobry test ciazowy wiec nawet lepiej zrobic bete... z ta roznica ze sikacz da odpowiedz po chwili a u nas na wyniki bety czeka sie 2 dni ... a jak zrobisz w piatek to dopiero na wtorek maja wyniki... masakra normalnie :/ ale daje 100% wynik przynajmniej a nie to co te glupie sikacze ktore pokazuja wynik jak im sie chce. Pffffff

kacha trzymam &&&&&&&&&&&&
 
reklama
dzięki za wyczerpujące odpowiedzi...
to chyba w poniedziałek pójdę do przychodni...
nie chce czekać jeszcze tydzień...
mogę je zrobić popołudniu, czy lepiej rano?

i czy na pewno po 6 dniach już można to badanie robić?
dzięki już mam

Jeśli dojdzie do zagnieżdżenia zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG
http://parenting.pl/portal/teksty/co-to-jest-beta-hcg-istota-normy
 
Ostatnia edycja:
Mononoke kochana, wiem, że 0,4 wystarczy, ja brałam 0,8 i mi powiedziała, że można ;-)
My ruszamy do miasta zakupy do domu zrobić i odebrać karnisze ze sklepu. Miały być po 3 dniach od zamówienia, a są po 3 tygodniach :angry:
Mnie gardło boli, kaszel mam :-(
 
Kahaka to tak jak mnie bierz coś od razu żebyś nie doprowadziła się do takiego stanu jak ja czyli już mi w oskrzelach coś piszczy:-(. Mam pytanko orientujecie się ile ta luteina kosztuje? I która jest lepsza?
 
Agusia-ja po prostu w aptece poprosiłam o luteinę i coś mi sam facet dał. Kosztowała chyba 4zł

Tak w ogóle to dzień boberek wszystkim :D

Wisienka: ta szczerbata ikonka to najbardziej do mnie pasuje, bo ja nadal do czwartku bez górnej dwójki chodzę...
 
Wisienka, Twój syn, jak każdy chłop boi się lekarzy. Mój u dentysty był ostatnio baaaaaardzo dawno. To tylko my babeczki takie odważne ;-)


Ja bym z ta odwaga ie byla taka pewna :D Jak ide do dentysty to mowie od razu ze bez najmocniejszego znieczulenia nie dam sie dotknac :D No i kiedys mi jedna przed badaniem chciala dac :D A raz juz wyszlam z gabinetu bo mi dentystka mowila ze znieczulenie niepotrzebne ze na chwile tylko powiercimy :D No i ona za mna wyszla i zebym sie wrocila i mi da to znieczulenie :D
Takze ja jestem tchorz do potęgi n-tej! jesli chodzi o dentystow :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry