• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kiedy i jakie pierwsze objawy??

reklama
Esia oczywiscie ... jak zapewne sama juz wiesz..kazda ciąża jest inna :) .. ja na samym poczatku zanim zrobilam test .... to oprocz tego ze nie dostalam @ to siusialam duzo tylko , potem doszedl bol piersi .... i tyle :) pozdrawiam , trzymam kciuki za fasolinke :)

 
A tu co tak cicho ????????? Ja mialam dzis ciezka noc >:( 3 razy wstawalam siusiu i to tak mi sie chcialo jakbym wypila przed snem 2 litry wody !!!!! Brzusio mnie dzis rano juz nie boli, ale zobaczymy co bedzie pozniej :) Teraz zycze wam milego dzionka i przesylam te wartosciowe fluidy :D
 
Malgosiu niom to widze ze zaczelas maraton nocny ;) ... ja juz naszczescie maxsymalnie wstaje dwa razy w nocy na siusiu  ;D ... za to coraz czesciej mnie mdli ... buuu  ;) Tobie rowniez milego dnia :)
 
czesc kobitki u mnie luzik w poniedziałek robie test to bedzie termin miesiaczki lub w czwartek piersi mnie nadal bola ale mniej a od dzisiaj boli mnie tak brzuszek jakbym miała zaraz dostac @ i jeszcze ten sluz czyje sie jak bym miała okres tak mam w srdku "mokro" troszke sie niepokoje pozdrawiam asia
 
wiem wiem napiszecie ze mam poczekac do @ i sie uspokoic ale ja nie potrafie odpowiedcie mi prosze na moje pytanka bardzo sie boje ze test wyjdzie negatywny a potem to juz sama nie wiem nie da sie o tym nie myslec naprawde całuje asia
 
pchelko slonko nie denerwuj sie ... poczekaj naprawde do terminu @ i wtedy zatestuj ... musisz to przetrzymac i niezaleznie od wyniku byc dobrych mysli :) ... trzymam kciuki i czekam na wiesci poniedzialkowe :)
- a co do siusiania , bolacych piersi i brzusia tak jak na @ ... to brzusio mnie bolal.. bylam pewna w 100% ze @ sie zbilza wielkimi krokami ;) ... piersi zaczely bolec dzien przed terminem @ ... sluz ?? hmm.. nie pamietam czy mialam :( .... a siusianie , oj dalo mi pobiegac ;) .... pozdrawiam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry