• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kiedy i jakie pierwsze objawy??

reklama
Ehh.. to moje mierzenie temperatury to jakąś lipę odstawiłam bo mierzyłam pod pachą ;/
Kobitki się tu wypowiadają i posługują taką terminologią fachową a ze mnie taki laik :(
W ogóle mi smutno jest... o ile byłoby prościej jakby się zaszło bez problemów i zdrowo przeszło całą ciążę... i nie trzeba było by wiedzieć o tych wkładaniach termometrów we wszyskie dziurki ... Sorrki ale musiałam sie wyżalić...
Mam nadzieję że będę też mogła za kilka dni zatestować...
Życzę wszystkim aby się spełniły Wasze marzenia o fasolkach :***

PS> Fajnie że jesteście... Od razu się lepiej czuję jak się tak rozpisałam...
Pozdrawiam.
 
Ehh.. to moje mierzenie temperatury to jakąś lipę odstawiłam bo mierzyłam pod pachą ;/
Kobitki się tu wypowiadają i posługują taką terminologią fachową a ze mnie taki laik :(
W ogóle mi smutno jest... o ile byłoby prościej jakby się zaszło bez problemów i zdrowo przeszło całą ciążę... i nie trzeba było by wiedzieć o tych wkładaniach termometrów we wszyskie dziurki ... Sorrki ale musiałam sie wyżalić...
Mam nadzieję że będę też mogła za kilka dni zatestować...
Życzę wszystkim aby się spełniły Wasze marzenia o fasolkach :***

PS> Fajnie że jesteście... Od razu się lepiej czuję jak się tak rozpisałam...
Pozdrawiam.


heh:) nie przejmuj sie:) nie wszystko trzeba wiedziec, dlatego jest to forum :)
"W ogóle mi smutno jest... o ile byłoby prościej jakby się zaszło bez problemów i zdrowo przeszło całą ciążę..."
eh... skad ja to znam :(:hmm: ostatnio tez mam dołki z tego powodu:( tyle dziewczyn 16 letnich wpada za pierwszy razem, tyle jest biednych niechcianych fasolek,:unsure: a jak ktos juz sie stara i chce to sie pózniej okazuje, ze jakies torbiele, cykle bezowulacyjne, za malo progesteronu, policystyczne jajniki itd :growl::growl:to naprawde niesprawiedliwe:-(:-(

ja juz chyba nie biore tempki pod uwage... strasznie mi sie wacha, miedzy 36.9 a 37.4... i to potrafi tak w ciagu godziny (nie ruszałam sie jakos specjalnie)a moze termometr mam zwalony:P bo jeszcze wczoraj to bez problemu szubciutko mierzyłam a teraz musze troche czekac...
badałam tez szyjke, jest taka jakby opuchnieta, zamknieta(czuc takie zgrubienie - przepraszam, ze tak obrazowo pisze) i miekka chyba... w sumie to zadko keidy badam, wiec nie mam az takiej wprawy w tym...

"PS> Fajnie że jesteście... Od razu się lepiej czuję jak się tak rozpisałam...
Pozdrawiam"

:tak::rolleyes:ja tez sie ciesze,z e jet to forum,z e jestescie tu wszytskie :) bo mozna naprawde poczuc, ze nie jest sie sama i kazda trzyma za siebie wzajemnie kciuki :) to takie miłe :) ale sie rozpisałam :P:P buziaki dla was :***** :) no i oczywiście zycze || :rofl2::-):-)

 
Ostatnia edycja:
ja chyba zatestuje w dzień matki.. kurcze, bo nie wytrzymam dłużej.. eh.. kupiłam dziś taki test co już po kilku dniach wykrywa ciąże.. ale chyba to był zły pomysł.. ;/ masakra :(:(:( znów mi się humor pogorszył :( boję się.. najwyżej zatestuje 26, i powtórzę później znowu.. ale to chyba sensu nie ma :( ja juz nie wiem..

kurcze, mam prawie 38 stopni temperatury.. to chyba niedobrze :(
 
Ostatnia edycja:
ja chyba zatestuje w dzień matki.. kurcze, bo nie wytrzymam dłużej.. eh.. kupiłam dziś taki test co już po kilku dniach wykrywa ciąże.. ale chyba to był zły pomysł.. ;/ masakra :(:(:( znów mi się humor pogorszył :( boję się.. najwyżej zatestuje 26, i powtórzę później znowu.. ale to chyba sensu nie ma :( ja juz nie wiem..

Biedactwo.. zrób jak uważasz..
Ale pamietaj, nawet jak wyjdzie jedna krecha to następny cykl moze byc inny:tak: Zawsze będziemy Cię wspierac :tak:
 
ja chyba zatestuje w dzień matki.. kurcze, bo nie wytrzymam dłużej.. eh.. kupiłam dziś taki test co już po kilku dniach wykrywa ciąże.. ale chyba to był zły pomysł.. ;/ masakra :(:(:( znów mi się humor pogorszył :( boję się.. najwyżej zatestuje 26, i powtórzę później znowu.. ale to chyba sensu nie ma :( ja juz nie wiem..


widze ze nie tylko ja mam takie strasujace teraz dni:( ja tez taka jestem rozdrazniona, niepewna... boje sie... ale nic nie jest bez sensu, to wszytsko dla naszych przyszłych lub aktualnych fasolek... najchetniej to bym juz dzisiaj testowała:(:( mam jakies takie głupie uczucie, ze dzisiaj bedzie juz @ :(:( chyba ze ten bol i to napiecie brzucha to moze byc fasolka :(:(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Biedactwo.. zrób jak uważasz..
Ale pamietaj, nawet jak wyjdzie jedna krecha to następny cykl moze byc inny:tak: Zawsze będziemy Cię wspierac :tak:

dziekuję :*:*:*

widze ze nie tylko ja mam takie strasujace teraz dni:( ja tez taka jestem rozdrazniona, niepewna... boje sie... ale nic nie jest bez sensu, to wszytsko dla naszych przyszłych lub aktualnych fasolek... najchetniej to bym juz dzisiaj testowała:(:(

ja też.. ale dziś to już napewno bez sensu testowac. eh.

życze Wam wszystkim powodzenia :*:*:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry