tyyskaa
Zaciekawiona BB
no ja wlasnie tez testy owulacyjne w tym miesiacuU mnie też @ na całegoWIdze Kochana, że z cyklami idziemy łeb w łeb
Ja w tym miesiącu wypróbuje pierwszy raz testy owulacyjne, może pomogą;-):-)



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
no ja wlasnie tez testy owulacyjne w tym miesiacuU mnie też @ na całegoWIdze Kochana, że z cyklami idziemy łeb w łeb
Ja w tym miesiącu wypróbuje pierwszy raz testy owulacyjne, może pomogą;-):-)




no ja wlasnie tez testy owulacyjne w tym miesiacu![]()

witam kobitkija tez sie dolacze
ja juz 3 miesiac sie staram .... no i zobaczymy co bedzie... narazie czekam na ciocie.... niby dzisiaj powinna byc ale z testem poczekam kilka dni moze tydzien bo moze glupia wstretna @ przylezie.... :/ co zauwazylam u siebie?? hmmm..... wczesniej mialam w polowie cyklu sluz rozciągliwy... po jakims czasie duzo bialego strasznie duzo i taki serkowaty byl teraz mi sie zmienil na rozciagliwy znow.... mlecznobialy i chyba sie przemienia w przezroczysty..... kurka tak bardzo bysmy chcieli juz dzidzie
i nie wiem czy to mozliwe czy nie.... nie wiem jaki sluz na poczatku ciazy jest a pewnie u kazdej inny bo przeciez kazda z nas inaczej troszke zbudowana... piersi bola ale delikatni i tylko gdy je mocniej przycisne lub sie opre o cos.... wczesniej bolaly jak dotykalam guziczkow.... mam nadzieje ale nie chce dac sie zwariowac.... nie wiem czy zrobic test za tydzien czy poprostu pojsc na beta hcg i wtedy bede pewna czy mi hormony skoczyly czy nie.... jak myslicie?? wczesniej mialam przygode juz ze test mi pokazal 2 kreski poszlam na drugi dzien na bete i dupa nic ani kapki ze jestemw ciazy.... :/
mam nadzieje ze wam sie szybciej uda pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki za wszystki przyszle mamcie:-)

Witam, jestem nowastaramy się z mężem o dziedzie ale na razie z marnym skutkiem. W sumie to nie zabezpieczamy sie od grudnia, ale moja praca jest dosc wyjazdowa wiec ciezko bylo pocelowac w dni plodne i dopiero w tym miesiacu udalo nam sie wspolzyc w te wlasciwe dni. Tak bym chciala zeby sie udalo, ale jak czytam jak niektore z was tak dlugo sie staraja i nic z tego nie wychodzi to boje sie ze u mnie tez tak bedzie
ale glowa do gory i moze sie uda![]()