reklama

Kiedy na zakupy ;)

dziewczyny ale welurkowa też sie przyda, czasem są zimne dni w lecie a trzeba bedzie iść np. do lekarza w ten dzień i jak znalazł ta czapeczka. Trudno wyczuć jaka bedzie pogoda jakie będą nasze dzieciaczki (czy zimnolubne czy ciepłolubne ;-)) i w ogóle dużo rzeczy jest niewiadomych.
A co do wacików to koleżanki moje - też mamy nie polecały mi wacików tylko spirytus i tak zrobie.

Icak ja jeszcze musze dokupić śpioszki na 56(mam 1) i 62(mam 2) bo te sie mogą przydać a przecież nie bede prała codziennie - kupie żeby było tak 5
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewuszki,ale my i tak mamy dobrze, ze nasze wielkie brzuchy przypadają na wiosnę i lato...mniejszy wydatek jeśli chodzi o rzeczy dla nas samych...zimą trzeba by kupować specjalnie duże kurtki itp. A tak, pewnie w większości przelatałyśmy zimę w tym co dotychczas. No i duży plus dla naszych maluchów...od razu można iść na spacer :) A do zimy będą już z nich konkretne bąble :)
 
Racja Evka, tylko teraz przed nami słonko i ciepełko i nie musimy nic szczególnego ubierać, byle wygodnie i przewiewnie.
Już sobie wyobrażam malutkie szkrabki tylko w bodziakach i takie piekne pulchniutkie małe nóżki wystające z wózka...
Jeszcze troszkę i już będą na świecie
 
Icak - muszę stwierdzić, że jesteś minimalistką ubrankową :-) No i chcesz wciąż prać i prać.:confused2: Z tego co słyszałam przebieranie dziecka 4 razy dziennie od stóp do głów - tylko 4 razy ;-) - nie należy do rzadkości. Ja mam kilka zestawów, a nie szalałam nadmiernie plus teraz coś podostawałam jeszcze w małym rozmiarze. No i odbiło mi zupełnie na punkcie body ze spódniczką. :tak:
A co do prania to na moje ucho wydaje mi się, że się pralka "kończy".... Jakby nie miała kiedy .....:wściekła/y:
 
Co do czapeczek ja mam 2 bawełniane (bez troczków) i jedną z uszkami z h&m- ona jest od spodu bawełniana a z wierzchu z welurku, więc nie wiem czy nie będzie za ciepła...

Pamiętaj, że latem też bywają chłodniejsze dni, bywa po kilkanaście stopni, wtedy przyda się cieplejsza czapeczka- ja kupię welurkową na takie okazje.
 
Słuchajcie dziewczyny, byłam wczoraj u rodziców i moja mama mnie zaczy a przerażac :P Wyjęła z szafy 2 wielkie wory ciuszków jakie kupiła dla Olci <hahaha> już nawet ma kurteczkę i kombinezonik na jesień "bo taaaakie piękne były!" hahaha i zapowiedziała jeszcze więcej !! Bo musi te najmniejsze jeszcze kupic bo tylko troszkę ma !! I nawet już jakies zabaweczki do przypięcia do łóżeczka kupiła !! hahaha, niemożliwa jest !! Bycie babcią zobowiązuje jak to powiedziała :P :)
 
Moja mama nie szaleje, teściowa trochę pokupowała, ale cieszę się, że trochę, bo mamy zupełnie inny gust i chyba 3 rzeczy naprawdę mi się podobają z tego, co zdążyła kupić... :-p
 
Dziewczyny pomyślałam że do mego łóżeczka bez przykrycia szuflady aby nie kurzyło się mocno, będę wszystkie rzeczy wkładała do przezroczystego pokrowca. Są takie płaskie i długie.
A mam jeszcze jedno pytanko. Ile macie zwykłych tetrowych pieluszek. Bo ja mam narazie tylko 10 i nie wiem czy jeszcze nie dokupić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry