MOja mama dofinansowała mi dużo rzeczy. Dołożyła do wózka, kupiła kocyki, cały zestaw kosmetyków będzie od niej. Ubranek zabroniłam jej już kupować

Zresztą to będzie już 4 wnuk mojej mamy (liczę obie płcie) więc szaleństwo mniejsze!
No i zdałam sobie sprawę, że mam chyba tylko 2 czapeczki, w tym jedną welurową. Ile trzeba mieć tych czapeczek i w jakim rozmiarze?
Icak haha, nie odnoś swojej ilości ubranek do mojej bo ja mam zdecydowanie za dużo! Połowy pewnie nawet nie użyję, po prostu dostałam wielką pakę od brata.
Evka niestety ja musiałam kupić płąszcz na zimę, bo brzuch miałam naprawdę duży a mój zimowy płaszcz sprzed ciąży był bardzo dopasowany. Ale nie ukrywam, że czerwcowy termin bardzo mi odpowiada. Jeszcze przed największymi upałami, których nie wyobrażam sobie w ciąży!
Baśka ja mam w sumie 20 pieluch, w tym tetrowe i flanelowe. I do tego takie małe ręczniczki z Ikei po wycierania buźki na przykłąd.
katamisz ja też nie lubię turystycznych, kompletnie mnie nie przekonują. Zdarzają się łądne egzemplarze, ale tak jak pisałam ostatnio, wydają mi się strasznie tandetne. Tak jakbym cały pokój ozdobiła plastikowymi dmuchanymi zabawkami z zadziorami kupionymi na odpuście...