reklama

Kiedy na zakupy ;)

Ja wczoraj przywiozłam ze sklepu internetowego butelki, płyn do ich mycia, zabawki do powieszenia a przy okazji dokupiłam pieluchy flanelowe. Myślę że mam ich między 5 a 10 a tetrowych więcej niż 10. Gustuję w gładkich i nieróżowych. Na przewijak zamierzam kupić dwa ochraniacze z frotte i na to podkłady jednorazowe Bella kłaść. Pieluszki to do wycierania, przykrywania itp. będą.
 
reklama
U nas Jasiek 3980g i 54cm (przypomnę, że ja mam 180cm, a Olaf 183) i ubranka na 56 używaliśmy przez cały pierwszy mc... Ja nie lubię kiedy dzieciaczki mają za duże ubranka (podwinięte rękawki, czy za wielkie pajacyki, w których wyciągają nóżki z nogawek), więc na 56 i 62 mam mniej więcej tyle samo...

Pamiętacie, jak mówiłam Wam, ze koleżanka zrobiła mnie w konia z wózkiem? Miałam dokupić samą gondolę do mojego maclarena, ale niestety teraz jest nie do dostania... Dzisiaj w nocy udało mi się wylicytować bebecara głęboki, spacerówka + fotelik, do tego folia, moskitiera i torba.
Wygląda tak:


wozki_dzieciece_Bebecar_Vector_AT_607_2w1.JPG


Czekam na dane do przelewu, potem na kuriera i dopiero wtedy odetchnę :)
 
Ja-Zołza - ale dwie tetrowe różowe chyba mam, bo były w opakowaniu wśród innych. A może któraś chce to przywiozę w pt ?
Zebrra - nie kojarzę Twojej historii z wózkiem... :-(A propos może mi doradzisz - będę miała fotelik Maxi Cosi i chciałabym mieć opcje wpięcia go na stelarz wózka - choć nie jestem zwolenniczką transportu dziecka w foteliku poza samochodem plus przy 3 drzwiowym autku wypinanie tego cuda może być mało komfortowe - wiem, że są adaptery, ale do Chicco nie znalazłam :-( Słyszałam o możliwości dokupienia stelaża do Maxi Cosi ale czy to ma sens i czy się opłaca.
 
Ja-Zołza - ale dwie tetrowe różowe chyba mam, bo były w opakowaniu wśród innych. A może któraś chce to przywiozę w pt ?

Ja dziękuję, ale nie widzę ich jakoś u siebie ;-)

Zebrra, o kurczę, fajny ten wózek! Myślałam, że mamy totalnie różne gusta wózkowe, a ten bardzo mi się podoba! :-) Kciuki za jak najszybszą realizację zamówienia! :-)
 
Słyszałam o możliwości dokupienia stelaża do Maxi Cosi ale czy to ma sens i czy się opłaca.
Do chicco nie ma niestety. Sam stelaż możesz dokupić np TUTAJ, ale czy się opłaca to nie wiem, sama musisz stwierdzić..

Zebrra, o kurczę, fajny ten wózek! Myślałam, że mamy totalnie różne gusta wózkowe, a ten bardzo mi się podoba! :-) Kciuki za jak najszybszą realizację zamówienia! :-)
Dziękuję :) Ja przy Jasiu też miałam bebecara. Teraz jak nie mogłam znaleźć gondolki do mojego to od razu o nim pomyślałam. Potem miałam fazę na jedo fyn 4ds i nawet wczoraj licytowałam, ale nie wygrałam i zaraz potem znalazłam ten :) Dodam, ze za całość zapłacę 515zł z przesyłką, więc naprawdę okazja :)
 
Zebrra no super ci sie udało...

Aestima znowu zaszalałaś

forever no i ty widzę też zakupki..

Ja kupię po tyle samo mniej więcej na 56 i 62 ubranek...bo Filip niby miał 56cm jak sie urodził i 3400ważył, ale w rozmiarówce 62 sie topił, wiec migiem kupowaliśmy 56, które i tak były doś luźne,...nie lubię jak Zebrra za dużych ciuszków i takiego dziecka ubranego jak sierotka
 
co do różu - miałam podobne zdanie co Wy - zołza i forever i trzymałam sie tego prawie 1,5 roku; podczas gdy na spacerach znajome woziły swoje lukrowane kokardkowe zaróżowione od stópek do główek córcie, ja woziłam bąbelka nie rzadko ubranego w black body (jako słuchacz Depeche Mode;-)) z napisem (na all sobie takie zamawiałam, napis wedle uznania), w beżach, brązach i wielu innych kolorach oprócz różu i typowego błękitu; ale... gdy panny podrosły i samodzielnie potuptały, przyznam, że zaczęło mnie wkurzać, gdy inni ludzie wciąż mówili na moją Ninkę "jaki ładny chłopczyk":baffled: bo obok tych strojniś różowych ze spinkami we włoskach moja faktycznie wyglądała jak delikatnej urody chłopczyk;-) a jak się dowiedziałam, że drugie bobo to pisiorek, to już w ogóle postanowiłam ubierac córę bardziej dziewczęco - i zagościły w naszej szafie kiecki, róże (w różnych odcieniach - ale takiego typowego landrynkowego nadal nie moge strawić) i mi się odmieniło:-D to podobnie jak z Kubusiem Puchatkiem, za którym nigdy nie przepadałam, po czym sie okazało, że młoda szaleje na jego widok (i to tego kolorowego, Disney`owskiego) i co? i ma pluszaka, kocyk a nawet naklejke ścienną z jego facjatą:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry