nie słyszałam aby cocoonababy miał zmniejszać zadrapania. napisałam, że w moim przypadku zgodnie z informacją producenta spełniał swoje funkcje m.in.zminimalizował odruchy moro, kompletnie wykluczył ulewanie (a w razie ulania dziecko nie udławiłoby się). ponadto dziecko czuło się w tym bezpiecznie i mogło spać wszędzie tam gdzie ja w tym czasie coś robiłam (kuchnia, salon itp.). układ genialny dla bioderek (wg położnej). uważam też, że dzięki kokonowi dziecko bardzo szybko zaczęło radzić sobie z trzymaniem i przekładaniem w rączkach zabaweczek. wracając do tematu forum - dla mnie niezwykle pomocny, bo dziecko spało w tym jak miś, który zapadł w zimowy sen. dosłownie wszędzie, a od drugiego miesiąca do 5 rano bez pobudki. kokon wkładałam z najedzoną dzidzią do łóżeczka.