• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kiedy poczujemy ruchy Maluszka ???

reklama
a ja Bartusia czuję coraz mniej...

buuu

czasami musże go popukac by zechciał uspokoić biedną zdenerowaną mamę.

chyba czas do gina :(
 
ja juz nie chodze z psami od 2 tygodni, bo mi nie wolno. Mam lezec maksymalnie tyle ile sie da. No i w niedziele jedziemy na kontrole szyjki.
Ale mi to lezenie juz bokiem wychodzi :(
 
Azik- moja też się od wczoraj mniej rusza. Niby się nie przejmuję, ale...jednak zajrzałam do mojej "mądrej książki" i tam pisało, że po 28 tygodniu musi być nie mniej niż 10 ruchów w ciągu 12 godzin. Ręka na brzuch i liczymy ;)
 
10 ruchów na 12 godzin to stanowczo za mało. (jak dla mnie :laugh: )

ja po prostu zamieram jak go nie czuję kilka godzin, zapukam do niego, on wtedy łaskawie odpwoie mamusi.

może na niego ta pogoda też tak działa.
 
Hmmm.... Moj lekarz mówił, że od 30 tygodnia mam liczyć ruchy - powiedział, że 10 w ciągu dnia, ale chyba się kopsnął bo wszędzie czytam, że w ciągu godziny (tzn. nie każdej tylko np. rano i wieczorem, w okresie największej ruchliwości)
 
Nasz chrabąszcz chyba zmienił pozycję, bo kręgosłup przestał mnie boleć (to delikatne określenie na to, co się działo z moim kręgosłupem ;D ) i mogę normalnie chodzić :D
 
reklama
iwosz, ja czytałam tak samo jak mokkate, że trzeba liczyć do 10 ruchów po 28 tygodniu, ale za duzoi przebywałam w szpitalu i nabrałam nawyku że norma to min 60 -80.

teorii jest dużo, dla mnie mogłoby być jeden ruch na goddzinę  - ale regularnie, wtedy wiem ze jest tam w środeczku zdrowy człowiek.

ja oigólnie źle się czuję, to moze i mały to chwycił, ale póki co jak zapukam to odpowiada... ufff
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry