• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kiedy poczujemy ruchy Maluszka ???

no mój mąz był jako dzieciak niemożliwy
pierwszy dzień wyszedł sam do piaskownicy i spuścił sobie ceglę na głowę chciał rzucić za siebie i nie trefił a po tygodniu wróćił ze złamaną nogą ::)
 
reklama
patrząc na ruchliwość malucha w brzusiu mam wrażenie że już odziedziczył :laugh: a teraz ostatnimi czasy mały przesiaduje po prawej stronie pępka i coś dłubie ciekawe co mu się tam tak podoba

jeszcze niedawno czułam najwięcej ruchów jak leżąłąm i siedziałam a teraz czuję akrobacje na stojąco i jak chodzę
 
moj maz to tez za dzieciaka niemozliwy ::) razem z bratem jak rodzice w pracy byli przed swietami spalili doszczetnie choinke(zimnymi ogniami) i gasili to szklanka wody(zamiast do wiadra to szkklankami ::)) kiedys oczywiscie jak rodzicow nie bylo zamknal brata na balkonie a ten tylkiem wybil szybe(bo chcial wyjsc),zeby rodzice sie nie skapli zaslonili zaslonami,no ale sie wydalo bo balkon kolo lozka i powiew byl,w ogole mieli kolejke elektryczna i robili jakies wybuchy-takze mam obawy nad przyszlym rodzenstwem bo wiadomo we dwojke to razniej ;D
 
mój podpalił sąsiace wycieraczkę

hubę drzewną wraz z kawałkiem drzewa zrzycił z 6 piętra na trabanta śasiada bo go nie lubił i zrobił dziurę w dachu

dziadkowi spalił stóg siana

wylał zupę przez okno bo mu nie smakowała tyle że zawiał wiatr no i pobrudził okna w całym pionie

a jak miał 40 stopni gorączki i poszedł z matką do przychodni to nie siedział nieprzytomny tylko włąził na parapety i się bujał na zasłonkach

dobrze sie zapowiada ::)
 
ja też kiedyś wybiłam szybę w oknie balkonowym, jak mnie brat zamknął

O innych wybrykach, jak bawiłam się z babcią w chowanego i zamknęłam ją w poniemieckiej starej, grubej szafie....... Gdyby nie tata, który chciał powiesić do niej kurtkę i wyleciała babcia...

Ja się nie zdziwię, jak któreś nasze dziecko pójdzie po mnie ;)
 
reklama
mój brat był niezłym ziółkiem, (podpalanie wycieraczek, ogniska na balkonie i pod zlewem, siadanie na parapecie zewnetrznym - 7 piętro!.....)

za to Igor z lat młodości tylko rozbił samochód (12 lat), poza tym był dość grzecznym dzieckiem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry