reklama

kiedy ruchy maleństwa?

  • Starter tematu Starter tematu Pauletta
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja wczoraj podsłuchiwałam malucha stetoskopem - ale nic nie słyszałam ;D a moja mama powiedziała, że słyszy takie cichutkie jakby bicie serduszka ;D ;D

Mężunio jak przykłada ucho do brzunia to słyszy bulgotanie ale jak rączkę to nic nie czuje, moze ma za dużą dłoń i za grubą skórę na niej ;) ;) ;) bo ja czuję bardzo wyraźnie :D :D
 
Mhm.... ja jestem jakis wy6bryk natury ;-) Na lezaco, to jakos niespecjalnie czuje (tzn. teraz juz czuje, ale wczesniej nie). Najlepiej wyczuwam malenstwo siedzac przed kompem :-) Mam wtedy troche scisniety brzuszek....
I dzidzi nie da sie wyczuc przykladajac reke do brzuszka, bo zawsze wtedy natychmiast sie uspokaja i zasypia :-)
Ale udalo nam sie raz "pobawic". Uciskalam (delikatnie) brzuch w danym miejscu i czekalam na puk, puk... potem w innym, pozniej jeszcze w innym i tak udalo nam sie pobawic chyba z 15 min. Az dzidzia zaczela sie straaaaasznie wiercic , a potem zasnela :-)
 
Kira25 to samo jest u mniea wczoraj jak za bardzo zgniotlam nie chcacy brzuszek w samochodzie dostalam takiego kuksanca w pecherz ze myslalam ze sie skrece....
 
Kira - to jest moja ulubiona zabawa przez ostatnie 2 tygodnie. No i sie w ten sposób uspokajam. Bo nasza dzidzia jakaś śpiaca jest - zupełnie odwrotnie niż braciszek.
No a Matus dzisiaj przyłożyl uszko do brzuszka i mówi "Dzidzia mi powiedziała, że mnie kocha. Dwa razy tak mi powiedziała. Ja też ją kocham." Az serduszko rosnie. Mam nadzieje że do lutego mu nie minie
 
kochany maluszek :-) po jakims czasie moze zaczac byc zazdrosny ze bejbisiowi poswiecacie wiecej czasu niz jemu....ale znam tez przypadek jak fajnie zajmowal sie braciszek mlodsza siostrzyczka, nawet karmil z butelki (przy oczywiscie asekuracji mamy) :-)
pozdrowionka
 
Aj, dziewczyny - wracam sobie dzisiaj z pracy - jadę samochodem spokojnie (rano prowadzi mąż, popołudniami ja), i w pewnym momencie, chcąc wrzucić bieg zupełnie niechcący dałam sobie mocne uderzenie w brzuch - i bach, ale mi Asia oddała, aż miałam wrażenie, że zaraz mi coś wyjdzie na wierzch :D

A co do czkawki, to ja chyba już wkrótce powinnam ją poczuć.. ależ będę szczęśliwa :)

 
Izabella - no widziosz nie zadzieraj z maluszkiem :-) ono potrafi pokazac kto tu rzadzi :-) moje juz ostro pogrywa ze mna jak cos za ciasne mam na sobie albo cos nagle zrobie :-)
 
reklama
Moje chyba nie lubi jak zakładam żakiet, bo czasem jak źle guzik zapnę to mi się trochę wpija w brzuszek i uwiera - a Aska zaraz reaguje ;D

Dziewczyny, czy wy już używacie wkładek lub podpasek i zdarzają się wam wpadki z pęcherzem? :-[
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry