mika85
podwójna mama ;)
a dziewczyny, powiedzcie mi, czy słyszałyście coś może na temat FENISTILU?
bo teraz podczas choroby Dominiśka go dostawała i skora tak się poprawiła że... no nie potrafie tego opisać
jest czyściutka i ładna.. żadnej plamki... no nic. Jestem taka przez to szczęśliwa. Dziś już go nie podałam bo od jutra mam w planach powrócić do tego Xyzalu 
ale nie o to miałam pytać, nie wiecie jak to jest ze stosowaniem tego Fenistilu? czy to prawda że on może powodować bezdech u dziecka?
bo teraz podczas choroby Dominiśka go dostawała i skora tak się poprawiła że... no nie potrafie tego opisać
jest czyściutka i ładna.. żadnej plamki... no nic. Jestem taka przez to szczęśliwa. Dziś już go nie podałam bo od jutra mam w planach powrócić do tego Xyzalu 
ale nie o to miałam pytać, nie wiecie jak to jest ze stosowaniem tego Fenistilu? czy to prawda że on może powodować bezdech u dziecka?


A kropelki te u nas też sprwdziły się świetnie
na razie jej nie podaje tego Xyzala tylko czekam na rozwój sytuacji... już 3 dni nie podaje jej tego fenistilu i skóa ładna
;-)