reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witaj Ona!!! Żużaczku, super te Twoje tworzononka, nareszcie Twoja własna strona.
Gosik, pocieszę Cię, Mikołaj nie mówił do 2lat i 4 m-cy, nie prosił siku, unikał wręcz nocnika. Na wakcjach, jakby coś mu w głowie się odkleiło (czyt. jakaś klepka), zaczął mówić, choć czasami ciężko było go zrozumieć, teraz się nie zamyka, mówi coraz ładniej i wyraźniej. Co do sikania, zaczął się prosić, siadać na sedes, (o nocniku, nie ma mowy) pampersa zakładamy mu do spania lub gdy wyruszamy w dłuższą podróż samochodem. Zdarza mu się nie raz popuścić, zasiusiać. Tak jak Ty byłam pełna obaw, że może coś jest nie tak, ale chyba jednak na wszystko jest odpowiedni moment. Tylko trzeba czasami poczekać, a uwierz mi że warto! A tak na marginezie, piękna dzieweczka z Twojej Zosieńki!
 
Dzięki Mania, słyszę takich opowieści milion dziennie;-) Te opisy są subiektywne i tylko brzmią podobnie a każde dziecko jest inne. Bo co to znaczy, że dziecko "nie mówi", dla każdego znaczy coś trochę innego. Zosia nie powiedziała jeszcze żadnego wyrazu oprócz "mama" i "nie", mówiła kiedyś lala i tata, ale już dawno przestała. Cofnęła się w niektórych rzeczach. Zresztą musiałabyś zobaczyć jej niektóre reakcje. Pediatra do którego mam zufanie i który ją zna powiedział mi dziś, że ona ma albo taki charakter, albo lekkie cechy autystyczne i ja podobnie myślę, tylko chcę to właśnie ustalić, żeby wiedzieć jak z nią postepować i żeby ją lepiej zrozumieć, no i pomóc jej w rozwoju. Umówiłam się w poradni do psychologa w przyszły piątek, chcę zaliczyć też logopedę i foniatrę. Nie panikuję, chcę wiedzieć o niej jak najwięcej, bo ją kocham i chcę dla niej dobrze. A poza tym Zosia jest cudnym, inteligentnym dzieckiem i myślę, że będzie dobrze.
 
A śliczna jest, to fakt :-D
 

Załączniki

  • 199.jpg
    199.jpg
    84,1 KB · Wyświetleń: 52
  • 200.jpg
    200.jpg
    105 KB · Wyświetleń: 49
  • 204.jpg
    204.jpg
    131,9 KB · Wyświetleń: 69
  • 205.jpg
    205.jpg
    141,1 KB · Wyświetleń: 54
No jak to Joasiah "U Lecha" najlepsze i najdroższe :-D Polecam cukiernię "Mel" - jest kilka w Białymstoku. Kupowałam tam już kilka tortów - pyszotka. Na trzecie urodziny Marta też będzie miała trocik własnie stamtąd :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry