reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam poranne ptaszki. Zużaczku, sprawdzamy kojec i na razie sie małemu podoba. Tylko od razu wyczail, że mozna wstać jak sie zlapie tych uchwytów i teraz w dwie sekundy po wsadzeniu stoi i gaworzy.
No zobaczymy w ile sekund zacznie sie drzeć!
Ide umyc wlosy, zrobić mazurek ze sliwkami i nastawic kompocik.
Na obiad fasolka.
Co do reszy dnia tO; Przesadzam funkie( wczoraj skopałam zagonek).
Robie soki? Może?
Może cos popielę po deszczu?
Na raziemamcos do czytania do kawy, jak uspie zaraz małego, bo marudzi.
Na razie i miłego dnia. :laugh:
 
reklama
My z siostrą szalałyśmy z lalkami, z kartonów budowałyśmy im domki, ze starych materiałów szyłyśmy zasłonki itp. rzeczy, to była niesamowita radocha.Nie pamiętam, czy kiedykolwiek jako dziecko byłam w sklepie z zabawkami. Lalki mama nam kupowała w kiosku pod szkołą :laugh:.

Junior szalał dziś w nocy, nie mogłam go uśpiś przez 2 godz. teraz bryka od 6, a ja padam na nos. CHCĘ SPAĆ!
 
Witam z rana! Aneta, ja pewnie będę w poniedziałek o 10.30. Jak doczekam w jednym kawałku ;D, ale raczej nic nie zapowiada, żeby miało tak nie być. Będę też dzisiaj albo jutro, ale nie wiem jeszcze o której. Znak rozpoznawczy- dłuuugie włosy.
Mania, te krążki laktacyjne to ponoć właśnie po to żeby w nich chodzić jak są poranione brodawki, bo wtedy nic ich nie dotyka i jest ciągły dostęp powietrza. W szkole rodzenia ciągle je zachwalają właśnie pod tym względem. Ale nie wiem czy to się rzeczywiście sprawdza?
Kalina, co to są funkie? Jak ja tesknię za grzebaniem w ziemi...ale od jakiegoś czasu jest zdecydowanie za nisko ;D
 
Ciacho się mrozi (będzie pieczone z jagodami), bigos pyrkota, zupka sie konczy gotowac. ja dopijam kafkę.

Kalina, Dla Jonatana to nowosc, wiec moze dlużej bez grymasów pokowboi. I stac sie pewniej nauczy :laugh:
 
hosta20patriot202is3.jpg


Gosik, to wlasnie funkie. Po lacinie hosta. ja mowie na nie " lisciaki", mam ich mnostwo i musze rozsadzic. ;D
zuzaczku tez tak mysle, ze to nowosc wiec nie bedzie sie darl. na razie w porzadku...
 
Brawo Jonatan! 10 miesięcy ;D
Kalina, pewnie masz mnóstwo fajnych roślin. Oj wybrałabym sie do Ciebie na szabry po ogrodzie ;D. Ale niestety tej jesieni to chyba juz nie da rady :) >:(
Ja mam przed blokiem coś podobnego, tylko jaśniejsze liscie i jednolite, może to tez funkie.
 
reklama
Dziewczyny przeżyłam dzisiaj koszmar. Koło 12 wyszłam z dziecmi na zakupy. Ponieważ dużo się tego uzbierało pomyślałam że najpierw zaniesiemy wszystko do domu a później wyjdziemy jeszcze na plac zabaw. Weszłam do klatki wziełam dzieci i jazda na 2 piętro. Zakupy zostawiłam w wózku. Powiedziałam Izulce że schodzę tylko po zakupy na dłó. Zamknęłam drzwi na klucz i szybko pobiegłam po siatki. Wbiegam na górę wkładam klucz do zamka i.......... nie dam rady przekręcic. Iza w przeciągu tej minuty wyjęła drugi komplet kluczy i wsadziła do zamka po swojej stronie i odrobinę przekręciła. Jak zobaczyła że ja niemogę otworzyc wpadła w histerię. Dzięki Bogu wychodząc z domu zostawiłam balkon otwarty. Zadzwoniłam na straż pożarną. Przyjechali w 10 min. Otworzyli drzwi a ja nie dałam rady swoich danych im powiedziec z nerwów. Wiem że niepowinnam ich nawet na chwilę samych zostawiac ale niedałabym rady wleźc z zakupami i Patrykiem na rękach. Idę sobie melisę zaparze bo do tej pory się trzęsę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry