• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Juhu!
A ja napisałam dzis wiersz..nie za dobry, ale z serca.:-)

Okruszku srebra niespodzianie mój
tak bym cię chciała schować na dnie świata...
zamknąć za nami drzwi, zatrzasnąć okna,
ciepłym ramieniem przytulić do siebie


Taki świat wielki, taka piękna ziemia,
tak bardzo boli, kiedy kłuje w serce
ta róża Boża- i jego ukłuła,
a przecież wziął ją w ręce- więc my może


weźmiemy także...gołąbku maleńki,
stworzonko kruche, cudaczne, zdziwione.
Tak bym cię chciała schować na dnie serca
i że sie nie da- żałuje, daremnie...
 
kalina
bd87a4be5f67c32dfe7294df4f732c30.jpg

 
Kalina, normalnie ten wiersz to jest to co ja czuję jak trzymam Zosieńkę w ramionach i przytulam, przytulam,przytulam...nie dam, nie oddam jej światu, na zawsze zostawie ją tylko dla siebie, uciekne z nia na koniec świata i będziemy tak się przytulać przez wieczność :happy:
 
No cóż to jest jeszcze trzecia grupa - może jednoosobowa:baffled: - bo ja tak jak Kalina i Żużaczk nie czytam czego one nie czytają, nie słucham czego one nie słuchają, ale kurka leśna(:-) ), nie umiem pisać wierszy takich jak Kalina nawet w połowie, nawet w połowie nie przygotuję takiej pięknej pani jesieni jak Żużaczek, nie mówiąc już o ich popisach kulinarnych!
No dobrze, z pokorą przywdziewam wór pustelniczy:dry: Czy ktoś ma jakies intencje dla pustelnicy Magdalenki?
Miłej nocki, a pustelnicy życzcie upojnej nocy z PIT-ami:confused: :sick:
 
magdalenka zużaczek dostaje drżączki pępka jak ma PIT-a przed sobą i zadnym z dwóch kłów ugryźdź tego nie potrafi - -mąz zużaczkowy papiery robi bo ja sie nawet w platnoscich mojej karty kredytowej gubię:-D
 
reklama
Żużaczek, co za cudny kociaczek:tak: Napatrzec się nie mogę. Uwielbiam kocurki. U mamy została moja kotka - Mrrusia, strasznie za nią tęskniłam, ale ona mieszka na wsi i chodzi swoimi drogami, nie mówiąc o instynkcie łowcy, biedne ptaszeczki...
Kalinko, cieplutko się zrobiło w serduszku...
Ja też nie czytam D. Steel:happy: Każda z nas ma trochę inne zdolności i upodobania, ale przecież to jest najciekawsze. Nie wybierajcie się na wygnanie, zatęsknię się:-(
Wczoraj byłam u doktorka. Planuję rodzic w PSK, jak nie bedzie miejsca, to w ktorejś z prywatnych, a jak juz i tam miejsc nie będzie, to zostaje mi Warszawska. Dzidzia pięknie urosła, po badaniu przez lekarza wyszło jakies 3200, a jeszcze 3 tyg przed nami. Zaczynam coraz częsciej mysleć o porodzie. Nie zawsze są to przyjemne mysli. Najważniejsze, zeby dziecko było zdrowe. O mniej miłych sprawach zapomina sie podobno baaardzo szybko:-D I ja potulę maleństwo niedługo, eh...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry