Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć dziewczyny! Dzisiaj lepiej sie czuję, przynajmnie jak do tej pory :laugh: Co do tej akcji to ja już się przyzwyczaiłam do takich absurdów i wogóle mnie nie dziwią. Daleko bardziej by mnie zdziwiło gdyby coś takiego faktycznie wypaliło ;D Pogoda ładna i popołudniu jedziemy na działkę. Huraaa!
Wypowiadam sie o Maluszku zgodnie z tym jak odbieram go danego dnia. Wtedy bylam za dziewuszka, dzisiaj jestem przekonana ze to chlopczyl Aha i moge sie Wam pochwalic wkoncu Iza prosi na nocnik mam nadzieje ze nie zapesze ale od 5 dni ani razu nie nawalila w gatki
Agak - to duzy postep ... a ile latek ma twoja coreczka ???
taka piekna pogoda a ja kurcze musze siedziec w domku az do srody ... :-[
ah - no ale lepiej posiedziec i zeby moja malutak byla zdrowa niz zebym przechodzila i dzieciatko bylo chore ... jak narazie czuje sie lepiej po antybiotyku - tylko apetyt stracilam : no ale moze to i dobrze - przynajmniej nie bede sie obzerac ... chodz juz trzeba spelniac ostatnie zachcianki ... bo kto wie czy po porodzie jak bede karmic mala piersia czy pojem sobie ... chyba nie :
a wlasnie - doswiadczone mamy niech mi powiedza ... czy karmilyscie piersia ??? i co moglyscie jesc ???
Karmiłam piersia bardzo długo ale bylam na "extremalnej" diecie z uwagi, ze Bogucha jest alergikiem. Musialam wiec swoja diete dostosowac do jego potrzeb. Przez półtora roku ZERO produktów mlecznych. Zreszta nawet przy zdrowych dzieciach pierwsze miesiace polegaja na sprawdzaniu na co jak maluch reaguje - czy nie dostaje biegunki, uczulenia lub kolek. Ale to jest do przezycia - iszybciej sie wraca do szczupłej sylwetki na gotowanym indyczku i kartofelkach ;D
a powiedz mi jak to jest - bo w spzitalu na dobe po porodzie dostajesz zupe mleczna do jedzenia czy cos tam innego (blllllleeeeeeee) to nie szkodzi dzidzi skoro moze byc uczulona .... ???
zreszta na jakiej zasadzie testuje sie co dziecko trawi a co nie ???
Wiekszosć kobiet, które wiedza czym to może grozić, wogóle nie je posiłków szpitalnych - ja tez tak robiłam - dostałam np. kapusniak!!!!!!!!!!!!!!!!!! W szpitalu gotuja w jednym garze dla tych co karmia i całego szpitala, wiec g(...) ich obchodzi co będzie z maluszkiem. I nie słuchaj salowych - lepiej nic nie jesc tylko domowe!!!!!!!!!!! Bo jeszcze sie strujesz na dokładkę.
No to się pochwaliłam dobrym samopoczuciem. : Zaraz po tym zaczęło mnie mdlić i tak jest do tej pory. Już drugi dzień jak na morzu. Koszmar A jak poczytałam o szpitalnych zupach mlecznych i kapuśniakach to mi się jeszcze gorzej zrobiło Proszę powiedzcie, że to nie będzie długo trwało Ratunkuuu!
He he... ja męczyłam się ponad dwa miesiące... ale tak, że nie dałam rady nic przełknac a do kuchni nawet nie zagladałam. Koszmar. Nigdy więcej. Przy tym cesarka wydaje mi się rozrywkowa sprawą.
No to mnie pocieszyłaś Z tym, że ja jeść mogę tylko nie sprawia mi to szczególnej przyjemności Nie zwracam jedzenia tylko nieciekawie sie po nim czuję. Mam nadzieje, że to długo nie potrwa, bo czerwiec zapowiada mi sie bardzo pracowicie. Jak ja to przeżyję :