Cześć babeczki!
W końcu ciepło. Cieszy mnie to zwłaszcza z powodu ubierania dzieciaków- mniej ubrań=szybciej=mniej nerwów ;D . No a dla mnie mogłoby być ciut chłodniej, ale nie narzekam bo w końcu dzieciaki zadowolone.
Wczoraj byłam na usg bioderek z Emmą i wszystko jest w porządku. A w piątek idę na "przegląd podwozia" do gina. Tym razem wybrałam Lenczewskiego i mam nadzieję, że to już ostatnia zmiana gina.
Asiołku na skurcze łydek niektórzy lekarze przypisują oprócz magnezu jeszcze potas, więc może lepiej zgłoś się wcześniej do gina. Zwłaszcza, że masz bardzo bolesne.
Pozdrawiam.