Ż
żużaczek
Gość
a potasu mnustwo jest w soku pomidorowym Ostatnio odkryłam "Fit" wielowazywny pppppppppppppppppppppyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyycha. Dzis pół dnia wyzywałam się artystycznie, bo syn mnie poprosil, żebym mu się do pamietnika wpisała. Straszna sprawa. W dodatku haly nie moglam odwalić, bo wie, ze mamuska jak chce to potrafi. W koncu adekwatnie do samopoczucia malnełam mu Obeliksa (jest wielkim fanem) wykówającego w skale serce z jego imieniem. Potem musiałam wymyslić jakis wpis....oj było jeszcze gorzej bo niechciała typowych gryzmolek z pamietników pisac tym bardziej, ze moj syn sam pisze wiersze - nawet nagrode w konkursie wygrał).. W końcu napisałam cytat z Pana Kuleczki (polecam goraco te ksiazki) lekko tylko zmodyfikowany " Mama jest zawsze przy tobie - tylko nie zawsze ją widać". Mysle, że gusta artystyczne mojego syna zaspokoiłam. 