reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A wiecie co mnie napadło? Smalczyk jutro będe robic... tak okrutnie mi sie go chce... taki z cebulka i jabłkiem mlask mlask..... Lepszy niż w Kiermusach robie ;)
 
przepis na smalczyk: oczywiscie bez proporcji, bo robie na oko;) drobno pokrojona słoninke stopic na patelni, jak skwarki sie nadtopia dodac drobno pokrojona cebulę a jak juz zacznie sie to przyrumieniac to bardzo drobno pokrojone jabłko, smarzyc az skwareczki beda zlote i chrupiace. Wyłaczyc, dodac odrobinę soli i majeranek (nie smarzcie zmajerankiem bo smalec bedzie szary i gorzki). Mozna dodac jak ktos lubi paprykę w proszku albo zielona pietruszkę. A jabłko to najlepiej zeby było kwasne, wtedy smalec ma taki fantastyczny winny posmak. Do smalczyka domowy ogóreczek małosolny....uch... ale pychota.... ;D ;D ;D
 
Dzięki za przepis, ja też zrobię coś pysznego...Czytam dziś "Bella Toskania" i mam ochote na ziołowe przepisy. A majeranek, bazylkę i oregano mam swoje, na skalniaczku, świeżutkie jak złoto. Dzieki za radę ślubną. Kupie jakieś spodnie i tuniczke, nawet widziałam na Lipowej w ciążowym sklepiku taka bajeczna, ze złocisteo- mgielnej koronki, regulowaną z tyłu. Dziś zaczęłam 18 tydzień. Przytyłam 1 kg od początku ciązy- kiedyż o kiedyż w końcu zacznę rosnąć wszerz? Przy poprzednich bejbusiach tak nie było. Po 12 kg tyłam. A teraz jakas chudzina mi rosnie.. :D
 
Chyba wybiorę sie do szkoły rodzenia gdyby mi jednak przyszło rodzić naturalnie... bo ja całkiem zielona jestem - i tylko jednokierunkowa-cesarka....
ale kiedy ... czy to nei za późno? i gdzie:-) ojej
 
reklama
Polecam szkołe rodzenia na warszawskiej (wjazd za księgarnia na schodkach - prawie na przeciwko "ulic Swiata". Jak ja chodziłam to była za darmo. Co do czasu, to wcale nie jest za póxno. W szkole jest w miarę fajnie - jesli uodpornisz sie na matki polki - bo niektóre kobiety maja równo narąbane. ja zrobiłam tak, ze nie chodziłam na zajęcia teoretyczne - bo tam najwięcej nawiedzonych było. Ogólnie, to te cwiczenia podniosły tylko moja forme fizyczna, bo przy porodzie nie wiele pomogły, te oddychanie i inne bajery sa może skuteczne jak wszystko idzie naturalnie, ale jak dostaniesz oxytocynę to mozna je między bajki włozyć. Jak nie ma przy Tobie dobrego personelu, to szkoła rodzenia jest diabła warta.
Ja jesli szybkosc akcji porodowej wymusi na mnie rodzenie naturalne to i tak bede rodziła w znieczuleniu - a wtedy najwazniejsze są wskazówki asystujących lekarzy, bo nic nie czujesz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry