reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mój syn ma w srode operacje wycięcia trzeciego migdała. W poniedziałek ide do panie chirurg z "łapówą", może uda sie go szybciej wypisac. Niestety, w Białymstoku nie ma dziecięcej chirurgii jednego dnia i trzeba to robic w szpitalu panstwowym >:( Choc na warunki w DSK nie moge nazekac, to wolała bym zeby jak najszybciej w domku sie znalazł. Mąż bierze urlop i będzie z nim w nocy na krzesełku koczował.
 
reklama
wiam Kolezanki Bialostocczanki :D
Wlasnie zauwazylam, ze jest wątek "regionalny", bo ja sporadycznie tutaj zaglądam, z braku czasu oczywiście ;)
Ja mam termin na 22 lipca i chodzę do szkoły rodzenia od początku kwietnia. Moim zdaniem zajęcia są rewelacyjne, głównie ze względu na pracujące tam położne (życzliwe, pomocne, chętnie odpowiadają na wszystkie pytania i wątpliwości)
Bardzo polecam, nawet osobom, które czeka cesarka, bo sam poród jest tylko jednym z wielu poruszanych tam tematów. Można sie wiele dowiedzieć o samej ciąży, pobycie w szpitalu, połogu, laktacji i pięlęgnacji noworodka.
 
Żużaczku bardzo mocno dziekuje Ci za mile slowa otuchy ... :-* Boje sie porodu i nie wiem jak to wsyztsko wyglada zreszta sama nie wiem czego mam sie spodziewac ???

kazdy mi mowi co innego - a przeciez u kazdje kobiety inaczej to wyglada ....

niby to juz kwestia tylko dni to czas mi teraz sie ciagnie i jak zaczarownay stoi w miesjcu .... boje sie wychodzic juz sama z domku nie chce zaczac rodzic gdzies np. w autobusie lub na ulicy heheheh  ;)


Żużaczku trzymam kciuki za synusia Twojego zeby szybko do zdrowka wrocil .... mojej siostry ciotecznej synke tez mial identyczna operacje w wkieu 4 latek ... to bylo zreszta w tamtym roku .... takze lezal w DSK i szybko wrocil do zdrowka ... ale nie ukrywam ze strasznie i ona i maz i dziecko przezylo to wszystko .... ale ja wiem ze bedzie u WAS wszytsko ok wiec nie martw sie i nie smuc bo dzidziolek w brzuszku tez bedzie sie martwic ....


ja dzis czuje sie dobrze ... od czasu do czasu jakis mini skurczyk czy twardnienie brzuszka (bol jak podczas okresu) ale nic poza tym ....  >:(

Żużaczku chcilam sie Ciebie spytac .... przpraszma ze szczerosc ale nie mam kogo sie za bardzo spytac a Ty juz jedno dzieciatko urodzilas .... jak wyglada czop ???
i czy jak mi wczorja tak nieduzo ... takie mazistej bialej galaretki (cos podbnego do uplawowo tyko gestrze) wyleciolo ale nie wiele ... to moze byc odchodzacy czop ???
 
Witaj Tuśko21 :)
Ja tez chodze na Warszawskiej i bardzo sobie chwalę. Szkoła jest bezpłatna. Naprawde gorąco polecam.
Zajęcia są pn-czwartek: 8,30 10,30 14,00 16,00
w piątek o 16 są zajecia w parach, na ktore trzeba sie wczesniej zapisywac. Ponadto są zajecia z pielegnacji na ktore tez trzeba sie wczesniej zapisac, oraz cykl wykladów.
 
Witaj Tuśko21  :)
Ja tez chodze na Warszawskiej i bardzo sobie chwalę. Szkoła jest bezpłatna. Naprawde gorąco polecam.
Zajęcia są pn-piątek:  8,30  10,30   14,00   16,00
w piątek o 16 są zajecia w parach, na ktore trzeba sie wczesniej zapisywac. Ponadto są zajecia z pielegnacji na ktore tez trzeba sie wczesniej zapisac, oraz cykl wykladów.
 
Asiolek ma rację, to moze byc powoli wysaczający sie czop sluzowy. W moim przypadku odszedł cały od razu - byłam akurat w toalecie szpitalnej - taka duza, gęsta masa w kolorze lekko żółtawym (nic nie poradze ze taki obrzydliwy opis ;D). Było tegoo tyle ze czułam jak wylatuje: takie "blop" . Nie masz jednak co panikowac, to nie tak ze juz sie na całego zaczyna. lepiej jednak siedziec spokojnie w domku z telefonem pod reka.
 
reklama
NIE NO JA NIE MYSLE ZE TO JUZ SIE COS ZACZYNA - TYLKO W SUMIE NIE WIEM CO TO BYLO WIEC TAK SOBIE POMYSLAM ZE TO CHYBA POCZTEK TEGO CZOPKA ODHCODZI ....


ALE CO I TAK NIE ZMIENIA FAKTU ZE SIE BOJE JUZ CHODZIC PO MIESCIE ... A MUSZE LECIEC KUPIC SOBIE KILKA STANIKOW ... EHHH

Z RESZTA NA MAXA WYSTRASZYL MNIE MOJ GINO. POWIEDZIAL ZE WCALE NIE MUSI NIC WYLATYWAC JAK SIE ZACZNIE POROD .... >:( NO I WEZ TU BADZ MADRYM ???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry