reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
pewnie, że nie musi. Mi np. wody odeszły dopiero jak połozna przy porodzie pęchez płodowy przebiła (żeby przyśpieszyc)
 
reklama
nie pamietam gdzie to przeczytałam ale pamietam, że było tam napisane , że czop nie musi oznaczac wcale porodu... że można jeszcze spokojnie przemaszerować 2 tygodnie...
 
mi nic nie wylatywalo:D poprostu ze skurczami dotarlam do szpitala i tam w trakcie akcji porodowej polozna przebila pechez plodowy - wiec nie wiem czy to czop ale chyba tak:) Życze szybkiego i lekkiego porodu i zdrowego Malenstwa.

Dziewuszki czy moglybyscie mnie podtrzymac na duchu? Mam strasznego dola. 18 czerwca wraca Karol a po 1 mi sie strasznie dluza teraz dni a po 2 przeokrotnie boje sie znowu Jego przelotu za Stanow do Polski. Wiem ze tak naprawde nic mnie nie uspokoi tylko Maz w domu ale ja naprawde mam stranie stargane nerwy.

We srode bylam u gina bo od kilku dni bardzo slabo i zadko czulam Maluszka. Najpierw lekarka nie mogla uchwycic tetna wiec po poludniu kazala sie zglosic na USG - smieszne bo ja ruchy czulam akurat wtedy. Wiec poszlam na USG a ten dr na moje pytanie kiedy widac plec powiedzial ze dopiero po 30 tyg. Kurde czy to mozliwe???????????? Z Iza mi lekarz powiedzial w 25 tyg i to powiedzial pozno (sam to stwierdzil) bo wczesniej Iza byal bardzo wstydliwa. Widzac co sie dzieje - jakosc sprzetu i uprzejmosc lekarza jego ponad godz spoznienie pozniej ogladanie ogrodka pod przychodnia i jego wyglad (spocony maly gruby) podjelam decyzje ze na 23 tc zapisze sie na usg polowkowe na Parkowa do Lesniewskiego i pojde z mezem niech chociaz sobie pooglada:)

No i witaj Żabko w naszym towarzystwie razem duzo szybciej czas leci:)

Pozdrawiam Was serdecznie
 
dziekuje za info

Asiolku fajne te stronki sa z tymi objawami

u mnie w 100% wystepuja te .... :P

"dziwne samopoczucie - możesz czuć się inaczej niż zwykle: zdenerwowana, niepewna, skrajnie wyczerpana albo przeciwnie, nadspodziewanie dobrze;

instynkt gniazdowy - jeżeli nagle odczujesz nieprzepartą chęć sprzątania i odkurzania, może to znaczyć coś więcej niż znużenie telewizją;

głód - napady wilczego głodu to znak, że twoje ciało magazynuje zapasy energii przed czekającym je trudnym zadaniem;"
 
Aga, u mnie w 24 tygodniu na 100% lekarz okreslił płec. Mysle, że jest tak jak mowisz, wszytsko zalezy od lekarza i sprzetu.
Tuska.... ale ja Ci zazdroszczę :D...... chciała bym juz byc na finiszu.

Tuska a porodu naprawde sie nie bój - zobacz, ja mimo wszystko zdecydowałam sie na drugiego brzdąka. A jak juz pisałam - ze znajomościami będziesz miala wszystko tak jak trzeba...... Asiołek ma rację, że niepotrzebnie tyle Ci nagadałam..wpadłam w czarna rozpacz i poczucie winy, że Ciebie tak straszę. :-[. Nie przejmuj sie stara glupia tetryczką, ja po prostu wylewam swoje żale co siedza jak zadra. :-[ Jak miałam pecha to tak mi zostało.
Kurcze, przepraszam Cie :-[ :-[
 
aj Żużaczku daj spokuj nie masz za co przepraszac - poprostu powiedzialas mi to co Cie bolalo i za co masz zle zdanie o roznych sprawach ... ja sie nie gniewam ....

ja zawsze wychodze z zalozenia ze ile jest kobiet tyle i opinii :)
 
Dziewczyny nie przejmować się noski do góry :-) Wszystko będzie dobrze...
Nasze dzieci urodzą sie zdrowe i beda szczesliwe a my z nimi razem :-)
Co do Mężów to ja odkad jestem w ciazy też obawiam sie o swojego Mężula bardziej... i nawet najmniejsza podróż budzi moje obawy... aole myślę, że ta głebsza frystracja jest spowodowana włąsnie ciażą!!! I trzeba wierzyć że wszystko bedzie dobrze:-)
 
reklama
Cześć dziewczyny. Miałam małe przejścia- wczoraj w pracy urządzono nam Dzień Dzievcka i z wszystkimi klasami przegoniono po stadionie, potem wycieczka do lasu i z powrotem + droga do domu ( mam ok 2 km pieszkiem) i stało się- skurczyki, kolnięcia, od brzuszka w dół do pachwiny. Wybrałam sie do lekarza do poradni w gigancie i wiecie co? bez badania próbowali mnie od razu położyć na patologię, że niby poronienie się zaczyna! Nawet mi szyjki nie zbadali, ani usg tylko od razu na patologię! Powiedziałam, że nie, rozbeczałam się i z mężem pojechalismy do Lenczewskiego. Zrobił usg( w porządku), zbadał szyjkę ( w porządku) i stwierdził że po prostu przeforsowałam, bo mam niskie łożysko z tendencja do przodującego i koniec z pracą! Dostałam zwolnienie na miesiąc i mam leżeć w domu, łykać no-spę. Podtrzymał mnie na duchu, niech mu będzie wynagrodzone. Teraz będę chodzić tylko do Lenczewskiego. Aha, Żużaczku- mam dwóch chlopaków, 5 i 10 lat. Obydwu rodziłam cesarkami i z przodującym łożyskiem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry