reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tuśka trzymam za Ciebie kciuki ja też chciałabym już wszystko dopiac w domku na ostatni guziczek i isc rodzić hehehehe :) ale przed 10 lipca z całą pewnością rodzić nie bede :-) a potem to już moge :-)
 
reklama
Z powodu zwolnienia mogę więcej udzielać  sie na forum ;D Cieszę się z tymi truskawkami- z pół kilo sama zjadłam i już bez wyrzutów sumienia. Podobno mają mnóstwo wit C. Dzis tak zimno że w kominku rozpaliłam. Maluch suwa mi się w brzuchu tak z lewa na prawo, nagle sie wybrzusza- śmieszne uczucie. Już zapomniałam jak to jest fajnie sobie przypomnieć. Gdzie w Białym na ciuchach można 5 latkowi letnie ładne koszulki kupić? Do przedszkola kupowałam w 5-10-15, ale na szarganie po piachu za szkoda, a już lato za pasem. Starszego planuję wysłac na obóz chrześcijański  dla dzieciaków, więc może trochę spokoju będzie...Dziś pisał trzecioteścik, takie cos w rodzaju egzaminu na koniec 3 klasy. 72 zadania do rozwiązania na 10 latka! Ale te nasze dzieci wyedukowane będą...Aha- Lenczewski nigdy nie bada mi ciśnienia i nie wazy- czy to normalne? Poprzedni lekarz wsadzał mnie na wagę co wizytę. Tuśka, trzymam kciuki.
 
Wracam własnie ze szpitala.dorwalam lekarza dyzurnego (kurde...ale przystojniak), żeby przy mnie Boguchę zbadał i powiedział ze jesli do jutra nic sie nie stanie (temperatura, stan zapalny itp.) to jutro rano go wypisza.

Kalinko, ja swojemu od lat kupuje ciuchy na "ciuchach" Ostatnio udało mi sie sporo firmówek nabyć (srednio po 5zł jedna) - super ciucholand na Fabrycznej. POLECAM

Bogucha wszystkie tesciory pozaliczał superowo (udało mu sie przed szpitalem). Dodatkowo pani mu robiła test na szybkie czytanie i zakwalifikował sie do 3 klasy. Jak to cudnie siedziec na spotkaniu u nauczycielki jak chwali dzieciaka....uch....

Z smiesznostek czyli cos z prozy zycia zuzaczka: mój ex nawet sie nie zainteresował pobytem syna w szpitalu....
 
A tak szczerze Żużaczku chciałabyś go oglądać.....
Agak zmień podpis Iza + Kropeczka heheheh. Bo To już nie taka kropeczka ;D
Całe szczęście już mi dzisiaj lepiej :) Wyciek z nosa kontrolowany, gardło nie boli. Chyba będę żyć :P
 
Zmiana naniesiona. A co do ojca to pomimo wszystko powinien sie pojawic czy ktos jego tam chcial czy nie w koncu to jego syn.
W poniedzialek ide na USG polowkowe ale te sponsorowane przez kase chorych wiec chyba nic ciekawego tam mi nie pokaza ani nie powiedza. Sprzet maja do bani. USG polowkowe u nas wykonuje dr Urban ale mlody nie stary. Nawet nie wiem czego od niego oczekiwac.
A u mnie dalszy ciag dola. Chyba juz sie nie pozbieram. Wczoraj zrobilam teatr karolowi w sluchawke. Biedny czlowiek ale ja juz jestem na skraju wyczerpania nerwowego,
Pozdrawiam w ten zimny dzien
 
Bogucha jest juz w domku. Nareszcie, bo chirurgia dziecieca jest jednak przygnebiająca - codziennie nowe maluszki po operacjach róznistych przywożą na oddział. Czasem całkiem malutkie kruszynki.
Bogucha ma jeszcze problemy z mówieniem i gardło go boli przy przełykaniu ale mam nadzieje, ze juz codziennie będzie lepiej. Osłabiony tez jest jeszcze utrata krwi i bladziutki okropnie (dzis spalismy sobie razem chyba ze 2 godziny - w szpitalu taki przemiał i harmider, że tam na pewno by nie zasnął.

 
reklama
czesc Kobitki

patrze ze duzo sie u WAS dzieje ... ja w dalszym ciagu jeszcze 2 w 1 i tak szczerze to juz sama nie wiem bo im blizej niedzieli to coraz bardziej sie boje ... ah ah ah

a z drugiej strony to juz bysmy chcieli z mezem widziec nasza malusia corcie ...

jak cos to mezus da wam znac czy juz jestesmy w komplecie ....

pozdrawiam WAS mocniutko i trzymajcie sie zdrowiutko PA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry