reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Słuchajcie, kobietki własnie jestem niepomiernie zaskoczona!!!!!!!!!!! nie spodziewalam sie, że mój syn podejdzie do tego na takim luzie i ze zrozumieniem. jak dorosły. Wczorajsze badania przeszły bezproblemowo, w nocy spał spokojnie i rano spokojnie do szpitala pojechał. Powiedział, ze ma dosc chrapania i ciagłych chorób i skoro ten zabieg mu pomoze to trzeba to zrobic i finał.

Jak wrócę ze szpitala to napisze jak sie mały po zabiegu czuje.
 
reklama
No to juz po zabiegu
Operacja trwała ok godziny. najpierw dostał "głupiego jasia" a po pół godzinie pojechał na salę operacyjną (juz taki trzepniety). Jak sie wybudził to troche popłakał bo nie wiedział co sie znim dzieje (słabo widział, był zdrętwialy no i krew z noska mu leciala). Dostał leki przeciwbólowe i poszedł spac a jak sie po godzinie obudził to był juz jak skowroneczek i pielegniarki podrywał jak mu przyszły kroplówke odłanczać. W sumie wycięli mu trzeci migdał i podcieli dwa boczne. Jak nie zagoraczkuje to do piatku będzie w domku. Uf... jak to dobrze, ze to już za nami...... Od razu zaczał noskiem oddychac.... :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
 
:) Teraz trzymamy kciukasy żeby Twój synek szybko ze szpitala wyszedł.  :)

Coś na polepszenie humorków:

-Mamo, tatuś chce się rzucać z okna!
-A to dureń, przecież przyprawiłam mu rogi a nie skrzydła.


Z cyklu uważaj co mówisz przy dziecku:
"Od  przedszkola do Opola"
   Prowadzący :
-jak masz na imię?
  dziewczynka, ok. 4 lat
- Ania
- a czy twoi rodzice przyjechali z tobą?
- tak 
- a gdzie siedzą?
- tam... (pokazuje paluszkiem)
- o brawo, witamy tatę i mamę. a czy  masz w domu jakieś zwierzątka?
- tak, kotka.
- a jak tatuś wola na kotka? -
-  ty sierściuchu je**ny.
 
Dziewczyny jak długo brać nospę? Bo już zapomniałam. Całe opakowanie zjeść, czy przestać jak juz nie boli? A magnez cały wybrać? lenczewski nie powiedział a ja z wrażenia nie zapytałam. Jak to jest z kliniką na Zamenhofa- czy tam robia transfuzję? Ja przy ostatnim porodzie miałam i boje sie, że teraz też...Położna znajoma powiedziała mi ostatnio, że lepiej nie robić cesarki " na zimno", ale poczekać do pierwszych skurczy, że potem sie lepiej goi, bo macica sie ściaga naturalnie. I już nie wiem czy prawdę mówi? Tak się cieszyłam, że bóli nie będzie, bo przyjdę przed bólami i machną cc. Koszt cesarki to 1400 po dofinansowaniu, a jakie koszty dodatkowe? Ile sie płaci za dobę pobytu> A jak dojdzie transfuzja i inne cuda- to za to dodatkowo sie płaci?Please, wiecie cos na ten temat?
 
reklama
no-spe bierzesz tylko wtedy kiedy boli, magnez do końca opakowania. Nie wiem jak jest z transfuzja ale wydaje mi sie ze przy bloku operacyjnym taka mozliwosc to podstawa. Co do samej cesarki, moja kolezanka miała robiona przed rozpoczeciem jakichkolwiek symptomów zblizającego sie porodu i dostała potem jakis jek na obkurczanie macicy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry