• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kochane Cioteczki!!! Wielki uśmiech z podziękowaniemm od mojej Goni.:-)
A czapeczki i trąbki tez były:tak: Moje dziecko wychodząc z przedszkola powiedziało mi, że dzisiaj sie beze mnie nie nudziło w przedszkolu:szok:
A w domu jeszcze niespodzianka - kręcący sie fotel/jajo z zasłonką z Ikei - przykryty ogromną tkaniną znów wiele balonów i girlanda z bibuły. Samej mi sie spodobało:zawstydzona/y: Tak więc mały sukces!

Kalinko wielki dzięki za to co napisałaś, bo mi sie wlaśnie ciśnienie poniosło:wściekła/y: jak wróciłam po jodze do domu.... A jak przeczytałam, to taki błogi spokój i:cool2: ... chęć do realizowania tego co zaplanowałam. To prawda, że szkoda i czasu i sił na takie sytuacje bez sensu i celu. Ale dopiero z czasem dochodzi sie do takiego wniosku, a szkoda:confused:

Gosik zdróweczka całe mnóstwo dla Was obu!
Agak wiem o czym piszesz, bo ja z takim katarem walczyłam u swojego synka przez trzy lata. Wreszcie jak poszałm do laryngologa z prawdziwego zdarzenia to dal mi preparaty na rozluźnienie tego i samo spływało jak złoto i katar mijał migiem. Bez tego kończyło sie anginą, zapaleniem ucha albo oskrzeli.

Dobrej nocki dla Wszystkich!
 
reklama
Ło la Boga!!! Ile żeście namachały???? Ledwo znalazłam nasz wątek, a i bez przebojów się nie obyło. Jak już miałam wczoraj chwilkę czasu, by nadrobić zaległości, to miałam problemy z zalogowaniem. Zmienili mi hasło i nie wiem teraz jak je zmienić na stare. Gdy już się zalogowałam i czytałam Wasze posty, na kontakt spadło łóżeczko turystyczne i złamał się bolec we wtyczce od netu. Dziś kupiłam wtyczkę, zamontowałam i jestem! Wogóle wczorajszy dzień był do d...y! NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKÓW!kalina ma rację, jak Gosik się nie wykuruje przekładamy wizytę, co się odwlecze to nie uciecze, a już napewno nie nam. zreszta Kalinka też chorowita, niech się biedactwa wykurują, a potem se odbijemy.Dziwnie po tej zmianie!
 
Żużaczku już po samym przeczytaniu czuję sie odprężona:-) i szczęśliwa:happy:. Oczywiście wydrukowałam, żeby nie musieć latać o kumputera i wkółko sprawdzać czy nic nie zapomniałam dołożyć ;-)
 
magdalenka co do wolnego czasu, to nie mam go wogóle. Ciagle jestem na nogach. Ale nie sprawia mi satysfakcji walka z pralka, odkuzaczem... zelazkiem... pocenie sie w kuchni. Gotuje ile sie da bo chce byc potrzebna ale to wszystko sprawia tylko, ze zamieniam sie w kocmolucha, nieuczasanego i spoconego - bo nie mam czasu dla siebie i sił mi brak.
A tak jak pisała kalina, chodzenie do pracy jest pretekstem do wyjecia z szafy lepszych ciuchów, zadbania o siebie. Coo z tego, że zrobiłam sobie akryla jak i tak czort je wziął przy robotach kuchennych. Co z tego , ze mam dobre kosmetyki, jak kazdy makijaz spłynął by mi nad garnkiem z zupą.
jestem i pozostane kocmołuchem który jest doceniany tylko wtedy, kiedy da żreć i poprasuje.
 
hej dziewczynki
wstalam jakas nie w sosie, tesciowa chora nie poszla dzisiaj do pracy, przemka cos gardlo boli ale ja sie nie dam chorobie i sie zabezpieczam
hmmm co by tu dzsiaj zrobic
musze znalesc zajecie
 
reklama
Ja nie kommam jak można się nudzić. Dla mnie to nieznane pojęcie :-) Mój mężuś też chory, kaszle i katarzy. Ja się łatwo nie daję chorobom. Złego złe nie bierze :-) Chory facet to temat morze ....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry