hej kochane
nie odzywam się bo.. nie mam czasu - wybaczcie

dziś troszke luźniej bo mąż w pracy
u mnie po 30 stopni i ani jednej chmurki wiaterek leciutki :-)
moje dziecie zaliczyło 1 wysypke od slońca

ma już 80 cm i 10,390 kg w ubraniu i pampku - dziś pomiary u lekarza


staram sie trzymac diete ale to trudne.. tu kebab, tu czipsy, tu batonik


ale biegam jak mam kiedy chociaż opuściłam 2 dni pod rząd, wczoraj waga wskazywała 66,1 kg



a dziś 67,3 kg


niechże ta @ już przyjdzie bo mąż mnie zostawi jak tak będzie mam mega wnerwa na wszystko od 3 tygodni, chodze nabuzowana jak nie wiem chyba pójde po tabsy bo mnie już to doprowadza do szału, wyczekiwanie jak na pociąg


Edysiek, szkoda namiotu ale jak sama piszesz będzie nowy, a jaki to ????
Jolit@ kochana buziole :*:*:*:* przesyłam Ci sloneczko :*:*:*
Gaja u nas mrówek nie ma - na szczeście, za to coś jak mole - spozywcze!!!ja się nie znam ale france latają na zewnątrz i na balkonie , wczepiają sie w balkonowe ściany i do domu, tak myślę, że to może bo maj,a taki puderek na skrzydłach i są jak mole.. a może to ćmy???






nie wiem, cholerstwa nie da sie wytepić... ale nic nie żra nam.. chyba ???



Alusia jak bieganie ????
Toxi jak Bułgar? jakasd wspólna majówka???? na ból pleców jest dobre ćwiczenie - klękasz w rozkroku, ręce na ziemi na wysokości barków, i wyginasz plecy w koci grzbiet na pare sek. i odwrótnie - na dól - wypinasz się i tak na zmianę, wdech jak robisz koci grzbiet - pamiętaj i wtedy głowa na dół
i zdj dla Was z wczoraj ;D
Zobacz załącznik 460237
aha, usłyszałam wczoraj że jestesmy nieczułymi rodzicami, którzynie sa wrazliwi na potrzeby własnego dziecka, którzy sie nim nie zajmują, mniej dbaja o niego, mniej miłościu mu daja bo...bo Mateusz ma stałe pory posiłków, umie sam zasypiać, umie sie sam bawić i nie karmię go cyckiem i że jestem wyrodna itp... ( słowa od matki - niestety kuzynka więc rodzina, która karmi cycorem

już 15 mc .... i każe sobie bic brawo... ja jej nie biłam

powiedziałam jej , że wg mnie to za długo i tyle

)