• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

reklama
Gaja mi nie pomagają żadne domowe sposoby ;/ kurcze wiecznie mam problem a te co Ty bierzesz to jak często ? ;>
 
ja raz na pół roku tylko dla oczyszczenia jelita, biorę 2 tabl przed snem i do południa jest efekt:tak: Mojej mamie np sok z kiszonej kapuchy bardzo pomaga ale wtedy cały dzień pijesz:-p Moja mama na targu kupuje od tych co mają kapuchę chyba 1,5 L za 2 zł
 
cześć Dziewczyny :)
Dziękujemy za życzonka!!! *
Ala - musisz w takim razie przepajać się wodą, wmuszać ją w siebie i... ruszać się. spacer szybkim tempem + warzywa (zrób sobie dzień jogurtowo-warzywny) i będzie ok.
dieta wysłana, proszę, żebyś wysłała ją dla Editka, bo nie mam jej w wiadomościach wysłanych...:/
 
Gaja - gratuluję spadku :) zmieniłaś coś w swoim jadłospisie, czy wytrwałaś przy swoim? uparciuchu ;)
Dorota - współczuję... ja odczuwam brak Szymona po południu, bo fakt: śmieci się zbierają, nie zawsze jest jak wyjść do sklepu itd. namiastkę miałaś wczoraj, więc nie będę Cię drażnić. życzę dla Twojego męża pomyślnej rehabilitacji.
moja teściowa nie doczeka się, że poproszę ją o pomoc, tak sobie u mnie nagrabiła tą ostatnią imprezą u nas na działce...:wściekła/y:
Edysiek - dzięki, Bartuś ma się lepiej od soboty, tzn. ma jeszcze katar ale po pierwszej dobie odpuściła temperatura (39 st...):szok: więc nadrabiałam zaległości na działce. w tym tygodniu znów niewiele zrobię, bo mama opiekuje się córką brata, więc 2 dzieci pilnować nie da rady, możemy pojechać na działkę na kawę.
a z lodówką? nie wiem, jak mogłam się tak długo męczyć z tą 155 cm :/:/:/

Pogoda ma się popsuć - nie wiem, czy wiecie - więc chyba znów przełożymy imprezę na...wtedy, kiedy będzie ciepło. :-D w domu - nie ma mowy, nie zrobimy tego, wszyscy chcą na działce...
acha! no i B. zażyczył sobie tiramisu, które piekłam w tym roku na jego urodziny, swoje i święta wielkanocne. jest zakochany w tym cieście :tak: ale coś skroję z przepisu Żanety, i do bitej śmietany dodam żelatyny, bo w upał może być ciężko z tą śmietaną...
 
Kropka niestety albo stety trwam w swoim - uparta jestem to fakt:tak: ale na razie dobrze sie z tym czuję bo głodna nie chodzę:tak:
ja na działke dziś może skoczę pod wieczór bo podlać tam trzeba wsio:-p
 
Witam się i ja

Alusia ja w razie czego mam xenne i biorę 1 albo 2 tabletki wieczorem i rano ide bez problemu to ziołowy lek, ale to naprawdę w razie konieczności. I czekam na ten jadłospis może on mnie zmobilizuje bardziej do trzymania diety:confused::-D

Gaja dużo czasu zajęło Ci spadnięcie z tej wagi co miałaś? Mam w przyszłym roku we wrześniu wesele szwagra i muszę na nie wyglądać jak człowiek hihi

Mateuszkowa jak moja teściowa chce zostać to teraz jej już zostawiam bo się poprawiła ale wczesniej jej mówiłam że ja nie lubię malego z "obcymi" zostawiac :-). Zdrówka dla męża a ciasto możesz spokojnie zjeść w takim stresie to raczej schudniesz niżprzytyjesz.

Edysiek te 8abs robisz z you tube czy już znasz na pamięć ? I to trwa tylko 8 min tak?

Kropeczko mam nadzieję ze twój jadłospis mi jakoś podejdzie bo jak nie to chyba nic mi już nie pomoże chyba że będę mieć światło w lodówce :-D heh A skąd brałas ten przepis na tiramisu?
 
kropeczko :P dobij, dobij :P:-p:-p:-p:-p co to za tiramisu ? prosze o przepis jeśli jest proste :D miałam właśnie spotkanie 3stopnia z moim zsypem- zawsze robił to mąż.. no cóz.. musze przywyknąć do JEDZENIA ZASCHNIĘTEGO NA LEJU ZSYPU.. co za brudasy!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:



Ala
pij wode tak jak mówi Iza, wmuszaj ja tak robię i wtedy wsio gra inaczej jest źle..a czekolada też nie ułatwia sprawy..:sorry::sorry::sorry::sorry:

Żanetko u mnie jest 65,4 od 2 dni :-D:-D:-D cieszę się jak głupia..ale wymiary takie same jak 2 tyg temu :( jak zaczę biegać to powinno cos ruszyć..


Editku ja małego z teściową nie zostawię.. i kropka :D a pomoc"?? jaka ? -_- nie, dzięki..zarobie się ale nie poprosze..


wiecie co? doszłam do wniosku, że takie życie samotnej matki - przez te pare dni którego doświadczam :P - jest strasznie kijowe :P może kwestia przyzwyczajenia ??? hmmmmm.. ja się od męża nie odzwyczaje
 
te ostatnie 10 kg zajęło mi 4 m-ce także systematycznie do celu

Dorka u mnie dziś 64,7 - szok ale to na razie takie niepewne bo z tą moja wagą to nigdy nie wiadomo
 
Ostatnia edycja:
reklama
Gaju a zdawało mi się że to tak szybko jakoś Ci poszło jednak ten czas leci:-) Muszę się wziąć za tą moją systematyczność heh

Mateuszkowa spoko jakby moja robiła tak na pokaz to wogle by dzieic nie widziała. Był taki czas że wogle nawet dzieci jej nie znały. Narazie jest jako taka poprwawa chociaż nie wiem na jak długo. A jak jedziesz do szpitala to małego bierzesz ze sobą?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry