dzień dobry
moje kochane syniątko wstało przed 6 z kupalem , eh...........



powiedzcie mi na nocnik za wcześnie tak? mam, kupiłam, sadzałam - teraz nie wyrabiam więc odpuszczam, ale sisi było raz, jeden jedyny raz, nieświadomie na pewno, książeczki oglądamy ale ileż można siedzieć, boje sie, że się zrazi, że to " kara " moja matka już oczywiście, nocnik, nocnik, bo my z bratem robiliśmy od 6 mc i szybko było, jest nie do przetłumaczenia, że chce inaczej i z tego wszystkiego zaczęłam się zastanawiać, że może trzeba????? już trenować???
Żanetko jakoś w tym tygodniu mam nieodparte chęci więc dlatego ten "głód" na sex





wiesz u nas w związku to są realizowane zawsze moje chcice bo biorąc pod uwagę męża nie wychodziłabym z łoża



co 3 dni to często u nas różnie raz dzień po dniu a raz tydz przerwy ;-) nie wbijamy się w stereotypy.. oby Oli przeszedł ten stres, chociaż ja mam go do tej pory aż miałam nerwice żołądka w szkole..


Aga to jak śliczne zdj to zmieniaj do avatarka



a jak Maksiu ?? nie boi się rodzinki? w końcu pewnie nie widział ich za często ? mój to jak jest więcej obcych osób zaczyna ryczeć

taka przylepa sie zrobiła..eh..
Ala torcik czeka na męża więc nie ruszam



już dziś ponoć lepiej, ale to sie okaże czy go wypiszą.. dzieciaki maja bunt?? aż się tego boję u siebie.. mój Mati nauczył sie...szczekać




i to wydaje takie odgłosy jak jakiś wilczur




aha i umie przybić żółwika



jak Ty to znosisz wszystko ? jak dzieci? rodzice komentują? " a nie mówiłam" czy wspierają Cię? jesteś baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dzielna, podziwiam skąd ta energia w Tobie ( na pewno nie z jajek

) a święto nie jutro tylko w piątek hihihihih, ja nie wiem co...







