Dzień dobry

Dobrze Ala że znowu zaglądasz, jest co poczytać

nie zapominaj o wodzie, nawet, kiedy nie masz na nią ochoty, jesz białko -jajka - (super, bo pobudza metabolizm) a ono ma niestety tendencje do zapychania...
Dorota - za wcześnie na nocnik???

Bartuś jest sadzany od 8-go miesiąca, nie po to, żeby na nim coś wymusić, po to, żeby nie bał się nocnika, nie robił cyrków jak synuś Ali i z biegiem czasu nauczył się, po co go tam sadzam. Im starsze dziecko tym gorzej!!! i do przedszkola nie chcą przyjąć nie samodzielnie załatwiającego się...
Siku na pewno zrobi zaraz po spaniu, wysadzam go za każdym razem, chyba, że wstanie zanim się zorientuję, no to wtedy pampers pełen. W ciągu dnia pilnuję go mniej więcej co godzinę, nauczysz się szybko, że jak siusiak pełen, to jest szansa, że zrobi (do ok. 10 min) ale dłużej siedzieć nie ma sensu. Namawiam go, żeby zrobił sisi, bo roczniak już wiele rozumie. Twardsze rzeczy - nie zmuszam na razie, kilka razy próbowałam w trakcie no i odeszła mu ochota, a to podobno prowadzi do zaparć nawykowych, które się ciężko leczy więc odpuściłam. Ale do tego wrócimy.
Jesteś teraz sama, więc nie spinaj się na nocnik

ale wróć do tego, jak obowiązków ubędzie.
Szymon miał 1,5 roku - wołał, Olka od brata ma 16 mies. - woła i ja też z Bartusiem nie mam zamiaru do 2 lat dupska mu myć po kupie

dramat, już teraz ledwo mogę z tymi zapachami, a przecież dietę ma niemowlakową.
Co do dnia dziecka: Szymona ucieszy banknot, Bartusia ryż z truskawkami na próbę :-)