reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

reklama
No już wszystko mam zrobione tylko teraz siąść i się kawki napić.Młody spi już drugą godzinę hehe ciekawe za ile wstanie:confused2:.
Jolek świnkę kupilismy teraz do jedzenia a zreszta mały nie chce sklepowej wędliny żadnej jesść.
Gaja a to czarny ten chomiczek?
Dorota nawet nie chcę pisać co mój zrobił jak odmrażałam tą lodowkę rano hehe normalnie jakby jakiś tajfun przelazł hehe.

A czy zakładacie rajtuzki pod spodnie bo ja do wczoraj nie zakładałam ale kurde chyba mu zimno było wczoraj :confused2:bo rączki zimne i wiadomo siedzi przynajmniej czść drogi.

Gaja co czytasz? a słyszałyście bądź czytałeś tą sagę dom nocy czy jakoś tak? To podobno coś o wampirach.
 
Editku my mamy grubsze dresy, albo dresy z podszewką to nie zakładam, ale pod cienkie jeansy owszem. te co kupiłam disneya tak mi się rozciągneły, że szok. ale kupiłam 92/98 może dlatego :/ :/ bo nie ma 86/92 :/ :/ trza dokupić inne .. mój też śpi, ciekawa jestem ile :confused2::confused2::confused2:
 
Jak ja jestem to oczywiście żadnej nie ma :cool: no to też sobie idę:-).
Dorota ja ostatnio w pepco kupowalam i są fajne ale jednak wiekszośc mam z lidla i to na 86 bo mój to chudzina że nawet te mu spadaja hehe a one są dos wąskie w nóżkach. no to w takim razie nie kupie z disneya chociaz nie pwiem ładne sa:tak:.
A mój dzieć spał prawie 3 godz. co sie mu raczej nie zdarza szok niormalnie hehe
 
Editku czytam teraz "Zapach spalonych kwiatów" o czarownicach we współczesnym czasie :) Taka lekka i przyjemna książka:tak:
A o wampirach nie czytałam, tyle o nich książek, że w księgarni oczopląsu można dostać:-D


Maks nadal ciężko i świszcząco oddycha ale zjadł obiad i ogólnie żywy jest tylko ten oddech mnie niepokoi
 
editku mieliśmy disneya mniejsze i nie było problemu :/ chyba większa rozmiarówka jest już nie taka fajna :/, szkoda ..

ide jutro do lekarza na 8.00 , nie mam podbitej legitymacji -_- więc recepta pełnopłatna.. booossssko
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
T. właśnie pojechał z Maksem na pogotowie, strasznie płytki i cięzki ma oddech, pospał 2 godziny i z płaczem się obudził, dusił się kaszlem i ledwo łapał oddech. Podejrzewam zapalenie oskrzeli ale nieciekawie to mi wygląda, bo jak spał to oddychał jakby mu ktoś słonia na brzuch położył. Nigdy tak nie miał:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry