jolek27
SZCZĘŚLIWA MAMA:)
Mateuszkowa ciężko dojść u takich maluchów co je uczula 
Jak tam pierwszy dzionek bez P Wam zleciał??
Ech ja też zawszę mam banię pełną jak M gdzieś jedzie, a nawet jak w robocie jest to myślę jak dłuższy czas nie pisze. W końcu to stocznia i różne wypadki tam się zdarzają.
Jolit oj miałyśmy jak w wojsku miałyśmy, ojciec były wojskowy więc nawyki w domu zostały. Ale dzięki temu nie mam problemu ze sprzątaniem i nie potrzebuję pomocy perfekcyjnej pani domu. Pracowałam kiedyś w kawiarni i miałyśmy dziewczynę do pomocy, podłogi nie potrafiła nawet umyć więc po jednym weekendzie jej podziękowałyśmy. Oczywiście w domu u niej mamusia wszystko robiła.
Miałam pytać o te kosmetyki do włosów ale widzę,że mnie ubiegłaś i napisałaś recenzję. Całe szczęście nie zamówiłam.
Co do prezentów dla tej 13-stolatki i 17-stolatka to może po jakimś fajnym zegarku,albo dla dziewczyny coś ze srebrnej biżuterii.
He he właśnie doczytałam,że Edysiek takie same pomysły Ci podsunęła

Editku ja nie wiem co to za babsztyl był...Koleżanka mi ją polecała i potem w szoku była jak nas potraktowano:/
Edysiek ja uważam tak jak ty że dla dzieci pod choinką muszą być zabawki
radość dziecka z prezentu...widok bezcenny 
Super,że się nagadałaś z kumpelą i fajnie czas spędziłaś. Widzę,że teraz masz zamiar się zapracowywać

Gaja ja ostatnio kilka dni nie ćwiczyłam i źle się z tym czułam więc staram się już nie opuszczać ćwiczeń.
Ja mleka używam 2%. Kawę piję z małą ilością mleczka, czarną też wypiję ale wolę białą.
Co do piątkowej wizyty u dentysty z Igorem to przebiegła ok.Młody nawet nie zapłakał,ale też nie otworzył buzi
Pani tylko rozchyliła usta i obejrzała te jego jedynki, które tak mnie niepokoiły. Stwierdziła,że jest to przebarwienie i kazała podejść za jakieś dwa trzy miesiące na kontrole.
Edit.
Mateuszkowa jaka zmiana
A może P im zapłacił za towarzystwo co
Ty to możesz się objadać, po Tobie nic nie widać 
Jak tam pierwszy dzionek bez P Wam zleciał??
Ech ja też zawszę mam banię pełną jak M gdzieś jedzie, a nawet jak w robocie jest to myślę jak dłuższy czas nie pisze. W końcu to stocznia i różne wypadki tam się zdarzają.
Jolit oj miałyśmy jak w wojsku miałyśmy, ojciec były wojskowy więc nawyki w domu zostały. Ale dzięki temu nie mam problemu ze sprzątaniem i nie potrzebuję pomocy perfekcyjnej pani domu. Pracowałam kiedyś w kawiarni i miałyśmy dziewczynę do pomocy, podłogi nie potrafiła nawet umyć więc po jednym weekendzie jej podziękowałyśmy. Oczywiście w domu u niej mamusia wszystko robiła.
Miałam pytać o te kosmetyki do włosów ale widzę,że mnie ubiegłaś i napisałaś recenzję. Całe szczęście nie zamówiłam.
Co do prezentów dla tej 13-stolatki i 17-stolatka to może po jakimś fajnym zegarku,albo dla dziewczyny coś ze srebrnej biżuterii.
He he właśnie doczytałam,że Edysiek takie same pomysły Ci podsunęła

Editku ja nie wiem co to za babsztyl był...Koleżanka mi ją polecała i potem w szoku była jak nas potraktowano:/
Edysiek ja uważam tak jak ty że dla dzieci pod choinką muszą być zabawki
Super,że się nagadałaś z kumpelą i fajnie czas spędziłaś. Widzę,że teraz masz zamiar się zapracowywać

Gaja ja ostatnio kilka dni nie ćwiczyłam i źle się z tym czułam więc staram się już nie opuszczać ćwiczeń.
Ja mleka używam 2%. Kawę piję z małą ilością mleczka, czarną też wypiję ale wolę białą.
Co do piątkowej wizyty u dentysty z Igorem to przebiegła ok.Młody nawet nie zapłakał,ale też nie otworzył buzi
Pani tylko rozchyliła usta i obejrzała te jego jedynki, które tak mnie niepokoiły. Stwierdziła,że jest to przebarwienie i kazała podejść za jakieś dwa trzy miesiące na kontrole. Edit.
Mateuszkowa jaka zmiana
Ty to możesz się objadać, po Tobie nic nie widać 


może dlatego chodzę jak jakis mruk ale w niedzielę to wogle nie mialam siły nawet nogami ruszać.Ale niestety młodego trzeba było wziąść na spacer żeby chaty nie rozniósł hehe. Wczoraj wreszcie kupiłam sobie bilet na ostatnią część zmierzchu heh na piątek dopiero ale co tam doczekam sie;-)Dietę oczywiście trzymam ale przez weekend wena na cwiczenia mnie opuściła i sil brak ojj muszę się brać za siebie od nowa hehe chociaż ruchu mi nie brakuje ;-).
dlatego zaczynam POMAŁU dojrzewać do myśli, żeby wykorzystywać 
fajnie masz,ze maly taki grzeczny u dentysty...ja z moja musze poczekac az bunt jej minie ,bo teraz to ona za zadne skarby swiata nie otworzy buzi u dentysty... a na sile przy niej nic sie nie da zrobic.